W 1276 roku na mocy testamentu księcia pomorskiego Sambora ziemia Mewe przypadła zakonowi. Niezwłocznie utworzono komturię Mewe, a po układzie w Miliczu (1282) rozpoczęto budowę zamku, początkowo jako tymczasowego drewnianego umocnienia. Pracami kierował pierwszy komtur Mewe Dietrich von Spira. Do budowy wykorzystano drewniane konstrukcje rozebranego umocnienia Pottenburg w ziemi chełmińskiej, które dostarczano do Mewe drogą wodną.
Niemal natychmiast po ukończeniu drewnianej warowni przystąpiono do jej przebudowy w kamieniu.
Zaczęto od fos obronnych i wzniesienia czworoboku murów obronnych, których wysokość sięgała sześciu metrów. W narożnikach tego czworoboku zbudowano wysunięte przed lico murów wieże – trzy mniej więcej jednakowe i jedną znacznie większą. Następnie przystąpiono do budowy pomieszczeń mieszkalnych. W tym czasie u stóp zamku niemieccy koloniści zakładają osadę, której 25 września 1297 roku mistrz krajowy Prus Meinhard von Querfurt nadał prawo chełmińskie.

Na początku XIV wieku zamek Mewe przebudowano – podwyższono mury i wieże, dobudowano dwa skrzydła głównego budynku, a na murach wzniesiono drewniane galerie obronne. W okresie rozkwitu zakonu, w 2. połowie XIV wieku, zamek Mewe był jego najważniejszym punktem obronnym na zachodzie państwa.

Przed wybuchem Wielkiej Wojny (1409–1411) z Polską i Litwą w arsenale zamku Mewe znajdowały się 162 kusze, 40 tysięcy bełtów do nich, pewna ilość broni palnej, pod siodłem stało 105 koni bojowych, a kolejnych 405 koni mogło posłużyć jako taborowe. Ani umocnienia zamku, ani zgromadzony arsenał nie pomogły mu jednak przetrwać Wielkiej Wojny (1409–1411) – po bitwie pod Grunwaldem, w której zginął komtur Mewe Sigismund von Ramungen, zamek został zajęty przez wojska polskie bez walki. Na mocy I pokoju toruńskiego w 1411 roku Mewe zwrócono jednak zakonowi. W okresie między Wielką Wojną a wojną trzynastoletnią Mewe stało się rezydencją wielkiego mistrza Michaela Küchmeistera von Sternberga, który w 1422 roku złożył urząd. Zamek nawet nieco przebudowano: w skrzydle północnym urządzono komnaty byłego wielkiego mistrza, a sam zamek zyskał okazałe przedzamcze. Po półtora roku mieszkaniec rezydencji zmarł jednak, a zamek powrócił do dawnego życia.
Podczas wojny trzynastoletniej (1454–1466) miasto Mewe u stóp zamku przeszło na stronę Związku Pruskiego. Pospolite ruszenie mieszczan, dowodzone jednak przez polskiego dowódcę Jana z Jani, już w lutym 1454 roku obległo zamek.
Po tygodniu nieprzerwanych walk załoga zrozumiała, że prędzej czy później powstańcy zdobędą twierdzę, dlatego niespodziewanie dla oblegających podpaliła drewniane konstrukcje zamku i zbiegła do Malborka. Jan otrzymał zamek od króla jako nagrodę za udane oblężenie, ale mieszczan z Mewe nie dało się już powstrzymać — złupili zamek, choć ten był w istocie polski i stał po ich stronie. Na tym jednak osobliwości wojny trzynastoletniej w dziejach zamku Mewe się nie skończyły. Gdy do września 1454 roku zakon otrząsnął się po pierwszych porażkach i zaczął odwracać losy wojny na swoją korzyść, mieszkańcy Mewe przeszli na jego stronę i pomogli wojskom zakonnym odbić zamek. Pozostała w nim załoga złożona z samych rycerzy zakonnych, dowodzonych przez wielkiego komtura Ulricha von Isenhofena, oraz z najemników zakonu. Wkrótce zaatakowało ją wojsko polskie, które znacznie przewyższało siły obrońców zamku.

Na domiar złego w zamku wybuchła epidemia, a najemnicy, zbuntowani z powodu niewypłaconego żołdu, zaczęli targować się z Polakami o warunki kapitulacji. Mimo to wojsko polskie wkrótce zwinęło oblężenie i wróciło do Polski. Jak się później okazało, jeden z dowódców obrony zamku, Fritz von Raveneck, za pośrednictwem polskiego rycerza po prostu przekupił część żołnierzy przeciwnika.
Widok na zamek i miasto Mewe od strony Wisły w pierwszej połowie XX wieku.
W 1457 roku armia polska ponownie obległa Mewe i znów poniosła porażkę. Wreszcie w 1463 roku Mewe otoczyło wzmocnione artylerią wojsko pod dowództwem hetmana Piotra Dunina, które rozpoczęło planowe oblężenie, całkowicie blokując zamek i wznosząc wokół niego umocnienia ziemne. Po dziewięciu miesiącach oblężenia zamek Mewe skapitulował. Dwa lata później zakończyła się wojna trzynastoletnia i na mocy drugiego pokoju toruńskiego Mewe znalazło się na terytorium przyłączonym do Królestwa Polskiego. Zamek stał się ośrodkiem administracyjnym zarządzanym przez starostę oraz punktem obronnym na wypadek ewentualnej ofensywy krzyżackiej.
W 1625 roku zamek, noszący już wówczas nazwę Gniew, został zdobyty przez armię szwedzką pod wodzą króla Gustawa II Adolfa w trakcie wojny polsko-szwedzkiej 1621–1626. Po wygaśnięciu rozejmu, wraz z wybuchem kolejnej wojny polsko-szwedzkiej (1626–1629), w 1627 roku Polacy odbili zamek.
Nie była to już jednak część militarnej historii zamku. Utracił on wówczas znaczenie wojskowe i przechodził z rąk do rąk w miarę zajmowania (wyzwalania) okolicznych terenów. W czasie następnej wojny polsko-szwedzkiej („potop szwedzki”, 1655–1660) zamek Gniew został w 1655 roku zajęty przez Szwedów, a w 1657 roku ponownie odzyskany przez Polskę. Wojna ta przyniosła Gniewowi znaczne zniszczenia: całkowicie przepadło przedzamcze oraz fragmenty murów obronnych.
Od drugiej połowy XVII wieku zamek stał się rezydencją hetmana i starosty gniewskiego, przyszłego króla Polski Jana Sobieskiego. W okresie swoich rządów w Gniewie przyczynił się on do odrodzenia miasta po wojnach, a zamek nieco przebudował na własne potrzeby — wzniesiono w nim m.in. skrzydło dla jego żony i dzieci. Po śmierci Jana Sobieskiego Gniew stał się własnością jego wdowy, Marii Kazimiery.

W 1772 roku, po pierwszym rozbiorze Polski, Gniew ponownie stał się miastem pruskim. Znalazło się też zastosowanie dla zamku — znów go przebudowano, tym razem z przeznaczeniem na magazyn sprzętu wojskowego i paszy oraz kwatery dla żołnierzy.
Zamek Gniew w pierwszej połowie XXI wieku.
Jako koszary i magazyny służył do 1856 roku, kiedy przekazano go ministerstwu spraw wewnętrznych i zaczęto przebudowywać na więzienie. Podczas tej przebudowy utracono szereg dawnych budowli i detali, rozebrano m.in. gdanisko. Za to, zgodnie z modą na neogotyk, przywrócono w zamku ostrołukowe arkady i okna, a także narożne wieżyczki. Przedzamcze przebudowano i odbudowano od nowa, a w dachu pojawiły się okna doświetlające. Jako więzienie Gniew (Mewe) funkcjonował do wybuchu I wojny światowej, kiedy ponownie oddano go na kwatery dla żołnierzy.
Fatalny dla zamku okazał się rok 1921. Teren ten należał już wówczas ponownie do Polski. Według legendy zamek podpalił niemiecki dywersant, w rzeczywistości jednak przyczyny wielkiego pożaru pozostają nieznane do dziś. W wyniku pożaru zawaliły się stropy w trzech z czterech skrzydeł; mury przetrwały, lecz pokryły się grubą warstwą sadzy.
W czasie II wojny światowej zamek służył jako siedziba komórki Hitlerjugend, miejsce zbiórki poborowych i obóz przejściowy dla jeńców wojennych. Po jej zakończeniu w ruinach zamku stacjonował najpierw polski batalion saperów, a następnie mieściło się tu więzienie.
Wreszcie w 1967 roku podjęto decyzję o odbudowie zamku jako obiektu zabytkowego z kompleksem muzealnym. Pierwszy etap odbudowy przeprowadzono w latach 1968–1975 — uprzątnięto wówczas gruzy oraz odtworzono część stropów i dachy w dwóch skrzydłach.
W 1992 roku rozpoczął się drugi etap restauracji. Obecnie w zamku działają filia Muzeum Archeologicznego w Gdańsku, kluby historyczny, jeździecki i łowiecki, studio chóralne, kuźnia oraz szkoła magii. W zamku i jego okolicy odbywają się tradycyjne inscenizacje i turnieje: bitwa pod Gniewem (1625), „Miecz Sobieskiego”, a także rozmaite wydarzenia — od sympozjów naukowych po wesela.

U stóp zamku Gniew (Mewe) co roku odbywają się dwa wspaniałe festiwale rekonstrukcji historycznych.
(Zdjęcie ze strony zamku w serwisie społecznościowym Facebook.)
Ilustracje: Bildarchiv Ostpreußen, bildarchiv-ostpreussen.de, Michaił Ogorodnikow
Przetłumaczono z języka rosyjskiego przy pomocy AI (Claude, Anthropic), październik 2026 r.

