Lastadie (Lastadie), nazwa portu handlowego Altstadtu (Altstadt) nad brzegiem Pregoły (Pregel), pochodzi od łacińskiego słowa lastagium, które dotarło nad Bałtyk z południa Europy i oznacza „załadunek statków”. Na początku XVII wieku znajdujemy tu gęsto zabudowaną dzielnicę handlową. Ciągnie się ona od przystani na nabrzeżu Pregoły (Pregel) wzdłuż całego zachodniego brzegu Hundegattu (Hundegatt). Oprócz kantorów kupieckich, spichlerzy szachulcowych (Speicher) i kolejowych magazynów towarowych (Packhaus) jest tu i stocznia (Schiffsbauplatz), i altstadzka rzeźnia (Altstädtische Schlachthaus), i skład wapna (Kalkhof), i smolarnia (Teerhof).
Tu też znajdowała się Giełda Altstadtu (Börse der Altstädter). Dzielnica ta często cierpi z powodu powodzi wywoływanych silnymi wiatrami zachodnimi.
(Obecnie jest to brzeg Pregoły od Muzeum Oceanu Światowego na Nabrzeżu Piotra Wielkiego, gdzie znajdowała się przeprawa promowa, dalej wzdłuż kompleksu sportowego „Junost'” aż do hotelu „Lastadie”, który przypomina nam o historii tego miejsca. Co zaś do hydronimu Hundegatt (w przekładzie — Psia Cieśnina), to powstał on przez analogię z nazwą cieśniny Kattegat (Kocia Cieśnina), oddzielającej Danię od Szwecji. Ponadto można przypuszczać, że nazwa podkreśla wąskość — przepłynie ją niby każdy pies. A do tego ruch jest na niej tak intensywny, że obszczekają was ze wszystkich stron, gdy będziecie po niej manewrować — przyp. red.)
Giełda Altstadtu zbudowana była z mocnego drewna i ozdobiona pilastrami jońskimi. W planie stanowiła regularny czworobok. Jej wymiary: 7 metrów długości, 5,5 metra szerokości.
Giełda Altstadtu nad brzegiem Hundegattu i Zielona Brama w murze obronnym Kneiphofu.
Z zewnątrz bardzo przypominała starą giełdę w Amsterdamie. Jej kopulasty dach wieńczyła figura żurawia. Wnętrze zdobiły obrazy, których głównymi motywami były handel i żegluga.
Dzielnica portowych spichlerzy Lastadie podkreślała hanzeatycki charakter Królewca.
Pod obrazami — owalne tabliczki z sentencjami. Wizerunkowi ula towarzyszy na przykład taka: „W pojedynkę — jesteś niczym” (Nichts vor sich allein); pod fontanną tryskającą z wody — „Podziel się z bliźnim” (Dem Nächsten teil es mit). Na malowanych szybach okiennych umieszczono nazwiska 36 kupców i urzędników. W 1699 roku giełdę wyremontowano, ale w 1717 roku od strony zewnętrznej dobudowano do niej tzw. „Czerwoną Wagę” (Rote Wage), przez co od strony wody giełda stała się zupełnie niewidoczna. (W ostatnich latach przed połączeniem miast giełdę altstadzką urządzono na niewielkiej barce zacumowanej przy Moście Kramarskim, a później poniżej Hundegattu w dół Pregoły — red.) W 1728 roku Giełda Altstadtu przeszła do historii, ustępując miejsca Giełdzie Kneiphofu (Börse der Kneiphofs), która otrzymała status ogólnomiejskiej dla całego Królewca. „Czerwoną Wagę” również rozebrano, gdy w drugiej połowie XIX wieku do spichlerzy i bolwerku (Bohlwerk, oporowe umocnienie brzegu z grubych bali) doprowadzono tor kolejowy.
Przestrzeń między Giełdą Altstadtu a Bramą Lastadie (Lastadien Thor) dawniej nie była zabudowana. Od składu wapna aż do Hundegattu włącznie linia brzegowa umocniona była bolwerkiem. Na zachód od stoczni był jeszcze Plac Drzewny (Holzplatz).
Znajdowały się tu też altstadzkie łąki drzewne (Altstädtischen Klappholzwiesen). Aż do Holenderskiego Szlabanu (Holländer Baum) nie stał ani jeden dom. Dziś nie znajdziemy już ani starej stoczni, ani innych średniowiecznych budowli. Na ich miejscu są nabrzeża i spichlerze.
Tu odbywa się załadunek i rozładunek parowców, znajduje się spichlerz śledziowy (Heringspeicher), wznosi się należący do resortu wojskowego spichlerz zbożowy (Körnerspeicher) i stoją rzędami liczne spichlerze ze znakami spichrzowymi: Czarny Orzeł (Schwarzenadlerspeicher), Pelikan (Pelikanspeicher), Bocian (Storchspeicher) i inne.
Szyny kolejowe biegną wprost ulicami między spichlerzami. W ten sposób ułatwia się przeładunek towarów. Dla najcięższych ładunków miasto nabyło duży dźwig, wykonany w miejscowej fabryce „Steinfurt” (Steinfurt).
Zaułek Lastadie (Lastadien Gasse), podobnie jak przecinający go Altstadzki Zaułek Wodopojowy (Altstädtische Tränk Gasse), zabudowany jest także głównie spichlerzami. Pod numerem 3 przy Zaułku Wodopojowym znajduje się dom Gminy Mennonitów (Mennoniten-Gemeinde). Mennonici wywodzą się z anabaptystów (nowochrzczeńców). Chrztu udzielają nie niemowlętom, lecz dorosłym (w wieku świadomym). Gdy w 1535 roku ich gmina w Westfalii została zniszczona, a jej zwolennicy byli krwawo prześladowani, niejaki Menno Simons (Menno Simons, 1496–1561) zebrał pozostałych i założył nową wspólnotę, nazwaną jego imieniem. Mennonici nie brali udziału w wojnach i nie wstępowali do służby państwowej. Żyli ściśle według nakazów swojej wiary.
Znak spichrzowy Dyl Sowizdrzał.
W 1711 roku część mennonitów przybyła na Litwę Pruską, wyludnioną po zarazie. W 1722 roku gmina otrzymała pozwolenie na zachowanie swoich obyczajów. 23 sierpnia 1763 roku rozpoczęli w Królewcu budowę swojego kościoła.

Zaułek wewnątrz starej dzielnicy spichlerzy.
Kościół mennonicki na Lastadie poświęcono 1 stycznia 1770 roku. (Świątynia się nie zachowała, stała w miejscu kompleksu sportowego „Junost'” — przyp. red.)
Na rogu Zaułka Wodopojowego i Nowego Rowu (Neuen Graben) mieści się Fundacja Zschocka (Zschocksche Stift) — własność kupców. Ogród fundacji był tak wspaniały, że stał się prawdziwą osobliwością Królewca. Nazywał się Ogród Saturgusa (Saturgusche Garten), od nazwiska radcy handlowego Saturgusa, który zasłynął bogatą kolekcją roślin. W 1803 roku ogród bardzo ucierpiał w wielkim pożarze, po czym utracił swoją wyjątkowość i znaczenie. (Dziś nie znajdziemy nawet resztek tego ogrodu, którym zachwycał się rosyjski oficer Bołotow w czasie wojny siedmioletniej — przyp. red.)
Równolegle do Nowego Rowu (obecnie ul. Krasnojarska) biegnie ulica Licentgrabenstraße (Licentgrabenstraße, obecnie ul. Mariupolska). Na południu łączy je ulica Celna (Licentstraße, obecnie Prawe Nabrzeże).
Nazwy ulic ze słowem „Licent” pochodzą od cła pobieranego od towarów przybywających drogą wodną. Duże statki są tu kontrolowane przy ścianie nabrzeża Urzędu Celnego (Licenthaus).
Mniejsze jednostki przechodzą kontrolę, cumując bezpośrednio przy Holenderskim Szlabanie na zachodzie i przy Litewskim — na wschodzie. Miejscowe nazwy kończące się na „...baum” (der Baum po niemiecku — drzewo, bal) przypominają o zaporach z połączonych ze sobą bali, przegradzających rzekę Pregołę. Uniemożliwiały one wpłynięcie statków do miasta, dopóki ich ładunek nie został oclony. Następnie jeden z bali odczepiano i obracano wzdłuż rzeki, aby łódź, statek lub tratwa mogły wpłynąć do akwenu portowego. (Przypomnijmy, że portem Królewca do 1924 roku były brzegi Altstadtu i Przedmieścia (Vorstadt) — przyp. red.)
Hundegatt. Holownik ciągnie barkę wzdłuż brzegu Lastadie.
Wszystkie towary przybywające drogą lądową również podlegały opodatkowaniu. Podatek pobierano albo przy bramach miejskich, albo, w przypadku większych i cenniejszych przesyłek, w pocztowym magazynie towarowym. Bele, skrzynie i inne towary dostarczano do składu towarowego (Packhof), a towary płynne przekazywano urzędowi zwanemu urzędem dźwigowym (Krahnamt).
Dworzec Piławski. Po lewej widać iglicę kościoła na Neuroßgarten.
Towary wysyłane z Królewca drogą wodną przygotowywał do transportu urząd plombowania, zwany „Plombage” (Plombage), gdzie ładunki dla bezpieczeństwa plombowano. Pocztowy urząd plombowania (Postplombage) przyjmował towary nadchodzące pocztą i wysyłał wszystkie przewożone drogą lądową. Dziś cła pobiera się tylko od towarów importowanych z zagranicy.
Stara komora celna (alte Licenthaus) stała na lewym brzegu Pregoły, gdzie później zbudowano fort Friedrichsburg (Fort Friedrichsburg). W 1665 roku komorę celną przeniesiono na prawy brzeg. Obecnie na jej miejscu znajduje się Główny Urząd Skarbowy (Hauptsteueramt) przy ulicy Holenderskiej 16–17 (Holländerbaumstraße). (Budynek ten jest zburzony, stał na północno-zachodnim rogu dzisiejszych ul. Mariupolskiej i Prawego Nabrzeża — przyp. red.) Naprzeciw niego wznosi się duży budynek składu celnego, położony tuż nad brzegiem Pregoły.
Stary Kanał Celny (alte Licentgraben) przebiegał dawniej w pobliżu budynku Dworca Piławskiego (Pillauer Bahnhof), nazywanego niekiedy także Celnym (Licentbahnhof).
Podobnie jak Dworzec Wschodni (Ostbahnhof) na lewym brzegu Pregoły, Dworzec Piławski zbudowano w 1865 roku praktycznie na bagnie, które wcześniej osuszono. I teraz całą przestrzeń między ulicami Starokanałową (Alten Graben), nazwaną na pamiątkę starego Kanału Celnego, Holenderską (Holländerbaumstraße), Licentgrabenstraße (Licent-Grabenstraße) i Powroźniczą (Reiferbahn) zajmuje kompleks dworcowy. Wygląd zewnętrzny budynku Dworca Piławskiego jest dość surowy.
(Znaczną część tutejszych budynków rozebrano około 1930 roku w związku z budową nowego dworca Holländerbaum przy Moście Dwupoziomowym. Obecnie o tamtych czasach przypominają stary most kolejowy, resztki nasypu i torów. Tak więc altstadzki port handlowy Lastadie zajmował pas nadbrzeżny Hundegattu, a w swojej zachodniej części ciągnął się wzdłuż brzegu Pregoły aż do Mostu Dwupoziomowego. — przyp. red.)
Zdjęcia na stronie: Bildarchiv Ostpreußen / bildarchiv-ostpreussen.de.
Przetłumaczono z języka rosyjskiego przy pomocy AI (Claude, Anthropic), październik 2026 r.

