/ Sambia

Kolumna Czterech Braci

Kolumna Czterech Braci

Kilka wersji tego, czemu była poświęcona słynna Kolumna Czterech Braci w Puszczy Kaporskiej przy drodze z Królewca do Piławy. Obecnie najdokładniejszym punktem orientacyjnym pozwalającym odnaleźć miejsce, w którym stała, jest przystanek komunikacji publicznej naprzeciwko Znaku Pamiątkowego w miejscu śmierci A. A. Kosmodemjanskiego na trasie 27A-002 Kaliningrad – Bałtijsk, przy zjeździe w stronę Kaliningradzkiego Kanału Morskiego.

W okolicach Królewca rośnie jeszcze i dziś piękny stary las. Wspaniałe drzewa liściaste i potężne sosny o rozłożystych gałęziach przeplatają się z wrzosowiskami, co nadaje całej okolicy niewypowiedziany urok. Ten wiekowy las jest częścią Puszczy Kaporskiej1 i ciągnie się od Metgethen2 do leśnego zakątka, który otrzymał nazwę „Gospoda Czterech Braci” [w rzeczywistości do miejscowości Kapporn, leżącej w pobliżu Groß Heydekrug (obecnie osiedle Wzmorje) – red.]. Niewielka karczma o tej samej nazwie rzeczywiście tam stoi, w cudownym wysokopiennym lesie, a imię nadała jej i tej okolicy dawna drewniana kolumna, nazwana „Kolumną Czterech Braci”. Można ją zobaczyć na skrzyżowaniu czterech dróg. Kolumna ma około 24 stóp wysokości, wieńczy ją kapitel z czterema brodatymi męskimi głowami w hełmach.

Kolumna stoi w tym miejscu od niepamiętnych czasów i przez wiele stuleci swego istnienia niszczała i wielokrotnie się przewracała. Utrzymanie „Kolumny Czterech Braci” w należytym stanie należało do obowiązków urzędu domeny w Kapporn.

Gospoda Czterech Braci„Gospoda Czterech Braci” przy drodze z Królewca do Piławy.

Raz po raz ją odbudowywano i odnawiano. W dawnych czasach z tymi pracami wiązało się wiele osobliwych zwyczajów. Dziś niemal wszystkie poszły w zapomnienie. Zachował się chyba tylko jeden: cieśla, który na nowo ustawia kolumnę, po zakończeniu pracy kłania się jej i głośno wypowiada życzenie, by stała jak najdłużej.

Istnieje wiele najróżniejszych opowieści i przypuszczeń co do tego, jak i dlaczego wzniesiono ten obelisk.

Niektórzy miejscowi mówią, że jakoby niegdyś poćwiartowano tu czterech braci, którzy zbójowali w tych lasach.

Inne podania głoszą, że niegdyś czterej bracia postanowili wyruszyć w wielką podróż po świecie. Właśnie w tym miejscu się rozstali, a po wielu latach znów się tu spotkali w umówionym zawczasu dniu. Na pamiątkę tego spotkania wzniesiono tu „Kolumnę Czterech Braci”.

Opowiada się jednak również, że w niepamiętnych czasach stał tu majestatyczny święty dąb o czterech rozłożystych, potężnych konarach, poświęcony czterem wielkim bogom dawnych Prusów.

Pocztówka z MetgethenPocztówka z widokami kolumny i stojącego przy niej domu gościnnego.

Według innych przekazów kolumnę wzniesiono na pamiątkę tego, że niegdyś margrabia Albrecht von Brandenburg, król Polski, król Danii i król Czech pili w tym miejscu bruderszaft po wielkim udanym polowaniu.

Za najbardziej wiarygodne uważamy jednak następujące podanie:

Kiedy rycerze zakonu krzyżackiego po raz pierwszy wystąpili przeciwko miejscowemu plemieniu Jaćwingów, było ich niewielu, i dlatego wszyscy, wraz z landmistrzem3, polegli w walce z poganami. I oto czterej rycerze – Martin Golin, Konrad Entkin, Jakob Stobemel i Malachias Koblenz – postanowili pomścić zabitych braci zakonnych. Potajemnie wyruszyli w drogę do ziemi Sudowii4, gdzie właśnie w tym czasie cała jaćwieska starszyzna zebrała się na ucztę, by świętować zwycięstwo nad przybyszami.

Czterej rycerze ze stu pieszymi czekali w lesie na nadejście nocy, a gdy Jaćwingowie po wystawnej uczcie i obfitym piciu spali twardym snem, oddział niespodziewanie uderzył, wybijając wszystkich możnych Prusów – w liczbie dziewięćdziesięciu trzech – i powrócił ze zwycięstwem i wielkim łupem. Na pamiątkę tego wydarzenia postawiono w lesie kolumnę czterem rycerzom, braciom zakonnym.

A na kolumnie można przeczytać napisaną po niemiecku wierszowaną dedykację, która opowiada nam następującą historię:

Tysiąc dwieście dziewięćdziesiąt pięć – tak kroniki głoszą.

Meinhard von Querfurt5 był wtedy mistrzem w Zakonie.

Tu, w gaju, wiecznym snem czterej bracia śpią w pokoju,

Co z Sudowii z wielkim, szybkim wrócili zwycięstwem z boju…

I mężny Diwel był wśród nich, i Kobenzel wytrwały,

I dzielny Stobemel, Reder, co mieczem władał śmiało.

Wszyscy wierni Zakonowi, a przysięgę, którą dali,

W bojach z wrogiem własną krwią swoją potwierdzali.

Przy zamku Konowedit raz przy biesiadnym stole siedli,

Gdy z gąszczu nagle na nich mordercy natarli.

Mieczem, drągiem i włócznią wszyscy czterej zabici,

A na pamiątkę tych bohaterów kolumna w ziemię wbita6.

PRZYPISY TŁUMACZKI

1. Puszcza Kaporska (niem. Kaporner Heide) – kompleks leśny ciągnący się od Królewca (Kaliningrad) do Fischhausen (Primorsk).

2. Obecnie osiedle im. Aleksandra Kosmodemjanskiego.

3. Landmistrz – wysoki urząd w zakonie krzyżackim.

4. Sudawia lub Sudowia – kraina historyczna Prus. Pierwotnie zamieszkiwało ją plemię Jaćwingów (staroruska nazwa regionu – Jatwiagija), czyli Sudowów – staropruskie plemię etnicznie bliskie Litwinom. Sudowia rozciągała się od Wielkich Jezior Mazurskich po rzeki Niemen i Biebrzę. Obszar ten jako ostatni znalazł się pod władzą zakonu krzyżackiego (w 1283 r.) i jako pierwszy wyszedł spod jego kontroli, wchodząc w 1422 roku w skład Wielkiego Księstwa Litewskiego. Obecnie północne ziemie Sudowii należą do Litwy, południowe – do Polski, a wschodnie – do Białorusi. W obwodzie kaliningradzkim do Sudowii umownie zalicza się jego najdalej wysunięty na południowy wschód skrawek, w tym teren nowo utworzonego parku narodowego „Wisztyniecki” (Puszcza Romincka).

5. Wielkim mistrzem zakonu krzyżackiego w latach 1291–96 był Konrad von Feuchtwangen (Konrad von Feuchtwangen), a na kolumnie przez pomyłkę mistrzem nazwano ówczesnego landmistrza pruskiego.

6.

Zwölfhundertfünfundneunzig — die Chronik nennt dies Jahr

Zur Zeit, als Ordens-Meister Meinhard von Querfurt war,

Da ruhten hier im Haine vier Waffenbrüder aus,

Von Sudau’n siegreich kehrend zurück nach blutgem Strauß.

Da war der wackre Dyvel, der rüstge Kobenzell

Und Stobemehl und Röder, ein mutiger Gesel’.

Die Treue, die dem Orden sie hatten angelobt,

War schon in Gau’n voll Aufstands im Kampfe oft erprobt.

Sie saßen froh beim Mahle, nach Conovedits Schloß,

Da stürzte aus dem Dickicht hervor der Feinde Troß.

Mit Schwert und Spieß und Keule streckt nieder er die Vier.

und zum Gedenk’ der Toten steht diese Säule hier.

7. Przez długie wieki ten pomnik i nazwana na jego cześć gospoda były ulubionym miejscem postoju myśliwych, okoliczne lasy, zwane Puszczą Kaporską, obfitowały bowiem we wszelką zwierzynę.

WYKORZYSTANA LITERATURA

1. Johann Georg Theodor Grässe. Ostpreussische Sagen. Link.

2. Vierbrüdersäule. Wikipedia.de Link.


● Od redakcji: Przeczytaj na VisitPrussia.com wywiad z tłumaczką niemieckich, a w szczególności pruskich baśni, naszą stałą autorką Tatianą Koliwaj, prowadzącą własny blog, na którym opublikowano niezliczone mnóstwo innych przypowieści, legend i baśni w jej przekładach.


Przetłumaczono z języka rosyjskiego przy pomocy AI (Claude, Anthropic), październik 2026 r.