Prusowie nie dysponowali żadnymi poważniejszymi środkami do prowadzenia wojny na morzu, dlatego nawet bardzo skromna flota krzyżacka była tu panem sytuacji. Od strony lądu teren osłaniało bagno, przez które po grobli biegła jedyna droga. W pobliżu zamku nie było strumienia, na którym można by zbudować młyn, stanowiący nieodzowny element krzyżackich umocnień. Zakon wybrnął z tej sytuacji, wznosząc kilka kilometrów od Balgi umocniony młyn z niewielką załogą.
W 1242 roku, trzy lata po zdobyciu Honedy, wybuchło powstanie pruskie. Położenie Zakonu skomplikowało się dodatkowo, gdy do powstańców przyłączył się książę pomorski (czyli w istocie polski) Świętopełk.

W północnej części ziem podbitych przez Zakon powstańcy zdobyli wszystkie zamki i tymczasowe umocnienia. Prusom opierały się jedynie Balga i Elbląg.
Aby zablokować Balgę, Prusowie zbudowali dwie tymczasowe warownie – Partegal i Scrandin. Krzyżacy nie pozostali dłużni i wykorzystali dawny pruski gród Schneckenberg jako wysunięte umocnienie. W rzeczywistości to właśnie tu, pod Balgą, rozegrała się walka o Natangię. Początkowo szczęście sprzyjało Prusom: udało im się zdobyć gród Schneckenberg i umocniony młyn, a ich załogi zostały wybite. W odpowiedzi krzyżakom przybyły zalewem posiłki w postaci oddziału księcia Ottona von Braunschweig. Następnie rycerze posłużyli się Prusem Pomande, który przeszedł na ich stronę, i zwabili pruskie wojsko w pułapkę, gdzie – jak świadczy kronikarz Piotr z Dusburga – rozbili je w bitwie. Obie pruskie warownie zostały spalone i zburzone.
W 1246 roku oddziały Zakonu spustoszyły ziemie pomorskie, a Świętopełk musiał przyznać się do porażki i do 1248 roku wystąpić z sojuszu z Prusami. Prusowie zostali bez sprzymierzeńca, a Zakon ruszył ze swoimi oddziałami z Balgi w głąb Natangii. Pierwsza próba inwazji zakończyła się jednak klęską – wojsko zakonne wpadło w zasadzkę i zostało wybite. Kolejne wyprawy wojenne zmusiły jednak Prusów do zawarcia w 1249 roku pokoju dzierzgońskiego na warunkach Zakonu.
W czasie rozejmu Balga zostaje odbudowana, fosy zostają pogłębione, wzniesiono też bramę z mostem zwodzonym. W 1250 roku warownia staje się siedzibą komtura. Pierwszym komturem Balgi (1250–1251) został wybrany brat zakonny Maingot. W 1254 roku Balga stała się bazą słynnej wyprawy króla czeskiego Przemysła Ottokara II przeciwko Prusom, w wyniku której podbito Sambię i założono Królewiec.
Badacze zakonu krzyżackiego Anatolij Bachtin (pierwszy z prawej) i Dmitrij Weber (pośrodku) z dyrektorem Muzeum Miejskiego w Mamonowie Dmitrijem Szyłowem w poświęconej Baldze sali muzeum.
Nowe, najpotężniejsze powstanie pruskie wybuchło w 1260 roku. I znów jeden po drugim padały zamki zakonne w Sambii i Natangii, a obronę utrzymywały teraz Królewiec i Balga. Oba zamki wytrzymały oblężenie, a gdy zostało ono zdjęte przez nadciągającą pomoc z księstw niemieckich, a samo powstanie stłumione, rozpoczęto przebudowę zamku Balga w kamieniu, którą w zasadzie ukończono do 1290 roku.

Zamek stał się jedną z najważniejszych budowli Zakonu. Ruiny budynku, które można oglądać dziś, to zaledwie niewielki fragment przedzamcza. W rzeczywistości zamek zajmował całe plateau i składał się z przedzamcza oraz zamku właściwego, oddzielonego od niego wewnętrznymi murami i fosami. Ich pozostałości można dostrzec także dziś. Budynek samego zamku był pięcio- lub sześcioboczny i składał się z trzech skrzydeł ze sklepionymi piwnicami i dwiema-trzema kondygnacjami nad nimi. Mieściły się tu kapitularz, refektarz, kaplica zamkowa i pomieszczenia mieszkalne. Całą budowlę wieńczył ganek obronny na wysokości trzeciej kondygnacji. Od południowego zachodu stała wieża główna.
Na przedzamczu znajdowały się infirmeria dla starych i chorych braci zakonnych, szpital, wieże obronne i sygnałowe, pomieszczenia gospodarcze, magazyny, kwatery dla gości, kuźnia, stajnia, obora i inne.
Choć interesy militarne Zakonu przesunęły się na północny wschód od Balgi – ku granicy z Litwą, zamek nadal odgrywał ważną rolę w państwie zakonnym. Urząd komtura Balgi uchodził za zaszczytny i zapowiadał dalszy awans w hierarchii zakonnej. Wystarczy wspomnieć, że komturami w Baldze byli tak wybitni wielcy mistrzowie Zakonu jak Dietrich von Altenburg, Henryk V Reuss von Plauen, Winrich von Kniprode czy Ulrich von Jungingen.
W czasie wielkiej wojny (1409–1411), po rozgromieniu Zakonu przez wojska polsko-litewskie pod Grunwaldem, komtur Balgi Friedrich von Zollern odmówił wydania zamku wojsku przeciwnika, które stanęło pod jego murami. Potęga zamku i determinacja jego załogi zmusiły Polaków do porzucenia zamiaru oblężenia. W dalszej perspektywie sam fakt, że w rękach Zakonu pozostały tak znaczące punkty oparcia jak Balga, Królewiec i Malbork, bardzo korzystnie wpłynął na ostateczny tekst pierwszego pokoju toruńskiego.

W czasie wojny trzynastoletniej (1454–1466) Balga kilkakrotnie była atakowana przez zwolenników Związku Pruskiego. W lipcu 1457 roku zamek szturmowały oddziały z Gdańska i Elbląga. Następnie Balgę oblegli najemnicy z Czech. Ostatni, najpotężniejszy szturm nastąpił dopiero w 1466 roku, kiedy zamek próbował zdobyć połączony oddział mieszczan z Torunia, Malborka, Gdańska i Elbląga. Także i tym razem zamku nie zdobyto, choć jego załoga poniosła znaczne straty, a cała okolica została spustoszona.

Po wojnie trzynastoletniej komturstwo Balga podupadło. Złożyły się na to zarówno zniszczenia z okresu działań wojennych, jak i ogólnie niezbyt korzystne położenie zamku przy płyciźnie i bez rzeki w pobliżu. Komturstwo najpierw obniżono do rangi wójtostwa, a następnie ustanowiono komturstwo zamkowe, czyli sam zamek bez podległych mu terytoriów, co było raczej statusem honorowym. Balga stale traciła swoje znaczenie militarne i administracyjne. Osada przy zamku pozostała wsią i nie przekształciła się w miasto, jak stało się to przy innych zamkach.
Po raz ostatni zamek Balga zademonstrował swoją potęgę militarną w 1520 roku, w czasie wojny pruskiej. Jego mury były już wtedy obsypane wałami ziemnymi dla ochrony przed artylerią oblężniczą.
Ostatni komtur Balgi Hans von der Gablentz w 1525 roku na polecenie księcia Albrechta przekazał zamek w zarząd jego współpracownikowi, pierwszemu biskupowi ewangelickiemu Georgowi von Polentz. Była to swego rodzaju podzięka księcia za poparcie jego poczynań. W pomieszczeniach zamku ulokowano organy administracji okolicznego terytorium (amtu), w tym policję i sąd. Jeśli jednak wojenne zawieruchy podtrzymywały życie zamku, to okres pokoju ostatecznie go dobił. Utrzymanie ogromnej budowli, pozbawionej już znaczenia militarnego, było dla niezamożnego Księstwa Pruskiego zbyt kosztowne. Pozbawiony remontów i opieki zamek niszczał dalej. W 1584 roku zawaliło się gdanisko i mury niektórych budynków.

Od końca XVII wieku zamek był systematycznie rozbierany na materiał budowlany, a w 1701 roku król Fryderyk I podpisał na niego ostateczny wyrok – budowle zamkowe miały zostać rozebrane, a gruzem należało umocnić brzegi fos i kanałów w okolicy.
Do 1790 r. rozebrano wszystkie budynki z wyjątkiem jednej budowli przedzamcza, którą wykorzystywano do celów gospodarczych oraz jako znak nawigacyjny.
Ostatecznie i ona zostałaby rozebrana, jednak w pierwszej ćwierci XIX wieku Europejczycy zaczęli rozumieć, że oprócz wartości materialnych, artystycznych i religijnych istnieją także wartości historyczne. Dopiero od tego czasu rozpoczął się etap celowej ochrony dawnych budowli, który objął również Balgę. W 1834 r. dzięki staraniom znanego pruskiego polityka, a ówcześnie landrata powiatu Heiligenbeil, Rudolfa von Auerswalda, pozostałości zamku objęto ochroną państwową, a później je zbadano i odrestaurowano. Zamek i jego okolica stały się celem turystyki historycznej i pozostawały nim aż do wybuchu II wojny światowej. W trakcie operacji wschodniopruskiej ruiny zamku znalazły się w samym centrum walk o likwidację przyciśniętego do zalewu zgrupowania niemieckiego i doznały nieodwracalnych zniszczeń w wyniku ostrzału artyleryjskiego.
Po wojnie półwysep, na którym leżała Balga, stał się popularnym miejscem wśród turystów, a ruiny przedzamcza służyły wspinaczom jako ścianka treningowa. W okolicach zamku próbowano też szukać ukrytych dóbr kultury, w tym Bursztynowej Komnaty, lecz znajdowano jedynie mnóstwo amunicji i zardzewiałą broń z minionej wojny. Później ruiny zamku otrzymały status obiektu dziedzictwa kulturowego, w praktyce jednak nikt ich nie chronił i nadal niszczały.
W 2021 roku zamek wydzierżawiła autonomiczna organizacja non-profit „Dziedzictwo Fortyfikacyjne Obwodu Kaliningradzkiego”. Od 2022 r. obiekt jest strzeżony, trwa porządkowanie terenu, rozpoczęto też prace konserwatorskie przy przedzamczu i tym, co pozostało z kościoła. Dzierżawcy planują wykonanie bezpiecznego zejścia nad zalew i udostępnienie Balgi turystom. W Muzeum Miejskim w Mamonowie znajduje się sala poświęcona zamkowi Balga, w której eksponowana jest m.in. jego makieta.
Ilustracje: Bildarchiv Ostpreußen, bildarchiv-ostpreussen.de, Michaił Ogorodnikow (2021)
Artykuł Emila Johannesa Guttzeita „Balga” w języku rosyjskim: LINK (PDF)
Przetłumaczono z języka rosyjskiego przy pomocy AI (Claude, Anthropic), październik 2026 r.

