/ Kaliningrad – Królewiec

Vorstadt

Vorstadt

Ulica Vorstädtische Langgasse. Gmach Dyrekcji Kolei Rzeszy.

Za rok założenia dzielnicy Vorstadt można uznać rok 1329, kiedy zakon krzyżacki przyznał utworzonemu dwa lata wcześniej miastu Kneiphof prawo do zagospodarowania południowego brzegu Pregoły na potrzeby gospodarcze: budowę stoczni, składów i uprawę roli.

Takie przedmieścia istniały przy wielu średniowiecznych miastach. Nazywano je Freiheit (Freiheit), co oznacza „wolność” i jest kalką rosyjskiego słowa „słoboda”, które również pochodzi od słowa „swoboda” (wolność). Prawdopodobnie związek z pojęciem wolności wynikał z tego, że na te tereny nie rozciągało się prawo miejskie i związane z nim ograniczenia. Ten, kto prowadził tu działalność gospodarczą, a później budował także kwartały mieszkalne, mógł liczyć na pewne ulgi w porównaniu ze ściśle reglamentowanym porządkiem miejskim.

Początkowo osady te nie były przeznaczone do stałego zamieszkania. A przeciwko osiedlaniu się tam ludzi były przede wszystkim same władze miejskie. Każdy osadnik pod murami miasta był bowiem tak czy inaczej konkurentem cechów i poszczególnych rzemieślników z miasta. A konkurencję uważano wówczas za zło, które obniżało korzystny dla miast poziom cen i źle wpływało na jakość towarów.

Zresztą ludzie zaczęli osiedlać się we Freiheitach praktycznie od pierwszych lat ich istnienia. Najpierw byli to stróże i najemni robotnicy dorywczy, potem także właściciele zaczęli stawiać tu domy: jedni nielegalnie, inni legalizowali się za łapówkę albo jakąś przysługę wyświadczoną władzom miejskim.

Tak czy inaczej, od ogólnej reguły zaczęto systematycznie robić wyjątki, które szybko same stały się regułą. Jednak według ówczesnych praw ludzie mieszkający we Freiheitach nie byli mieszczanami. Z drugiej strony należeli do gminy kościelnej tego miasta, do którego należał dany Freiheit. I nawet jeśli we Freiheicie budowano kościół, nie tworzył on własnej parafii i nie miał własnej gminy. Kościół taki uważano za „filię” kościoła miejskiego lub „kościół córkę”. Tak czy owak, odnotujmy fakt: już wkrótce po założeniu Vorstadt staje się miejscem stałego zamieszkania ludzi. Ciekawe, że geograficznie Vorstadt leżał już w Natangii, ale jego mieszkańcy należeli do parafii katedry na Kneiphofie, która jako główna świątynia należała do biskupstwa sambijskiego. Nawiasem mówiąc, sama nazwa Vorstadt to przykład przejścia rzeczownika pospolitego w nazwę własną. Vorstadt po rosyjsku oznacza „przedgród”, „miasto przednie”, co nieco różni się duchem i budową słowa od znanych nam pojęć „przedmieście” i „okolice podmiejskie”.

Przedmieścia miast niemieckich niejako poprzedzały wjazd do miasta, a przedmieścia ufortyfikowane służyły ponadto jako wysunięta linia obrony, którą przeciwnik musiał zdobyć, zanim mógł oblegać samo miasto. Kneiphofski Vorstadt nie był jednak ufortyfikowany; początkowo nazywano go właśnie Kneiphofskim Vorstadtem, dopóki nazwa Vorstadt nie stała się nazwą własną.


1580Vorstadt (na pierwszym planie) na planie Królewca (1580).

Już w 1322 roku przeprawę promową przez Starą Pregołę (z Kneiphofu do Vorstadtu) zastąpiono mostem, który później nazwano Zielonym (Grüne-Brücke).

1613Vorstadt na planie Królewca (1613).


Nazwę tę otrzymał nie z powodu zielonego koloru czy jakiejś zieleni wokół, lecz od podstawowej barwy herbu Kneiphofu, do którego most należał. W Vorstadcie na zachód od Mostu Zielonego, na brzegu Pregoły, znajdowało się nabrzeże, przy którym pracował Zielony Żuraw – mechaniczne urządzenie do rozładunku statków. Nazwa żurawia również pochodziła od herbu Kneiphofu.

3 września 1329 roku kancelaria zakonna wydała dokument o założeniu szpitala Świętego Jerzego, co najwyraźniej było warunkiem przekazania Vorstadtu Kneiphofowi. Podobne obciążenia, związane z lokowaniem kościołów, klasztorów i szpitali na terenach miejskich lub zarządzanych przez miasto, były w państwie zakonnym szeroko stosowane. Główna ulica Vorstadtu zaczynała się od Mostu Zielonego i była przedłużeniem kneiphofskiej Langgasse (Długiej).

Ponieważ rozwój osady zaczął się właśnie od tej ulicy, otrzymała ona prostą nazwę – Vorstadt, tak jak cała dzielnica. Nazywano ją także Długą Vorstadtską (Vorstädtische Langgasse); nazwa ta stała się oficjalna i jedyna mniej więcej od XVIII wieku.

W 1376 roku w północnej części Vorstadtu zbudowano inny szpital – Świętego Antoniego. Obok niego wzniesiono kaplicę o tym samym wezwaniu, ale był to kościół szpitalny, a nie kościół osady. W związku z tym północną (gęściej zabudowaną) część Vorstadtu zaczęto nazywać „Vorstadtem Świętego Antoniego” w przeciwieństwie do części południowej, którą nazywano „Vorstadtem Świętego Jerzego”.

W 1377 roku zbudowano drugi most między Kneiphofem a Vorstadtem, który później otrzymał nazwę Podrobowy (Köttel-Brücke). Podobnie jak Most Zielony należał on do Kneiphofu i był przez niego kontrolowany, można więc przypuszczać, że przyczyną budowy nowego mostu zaledwie 120 metrów od istniejącego był zwiększony ruch towarowy (w tym tranzytowy) między Kneiphofem a Vorstadtem. Oba mosty były umocnione tylko od strony Kneiphofu, gdzie stały na nich bramy obronne. Vorstadt natomiast nie miał żadnych umocnień, dlatego w 1455 roku, podczas antykrzyżackiego buntu na Kneiphofie, został bez walki zajęty przez oddział zakonny na potrzeby trzymiesięcznego oblężenia Kneiphofu.


Most ZielonyZielony (u góry) i ...

Most Cesarski... Cesarski mosty łączyły Vorstadt z wyspami Kneiphof i Lomse.

Własnego kościoła w Vorstadcie nie było aż do przełomu XIX i XX wieku. Ludność osady uważano za część gminy Kneiphofu i uczęszczała ona do katedry na wyspie.

GiełdaGiełda królewiecka na brzegu Pregoły w Vorstadcie.


Wspominając wydarzenia z czasów oblężenia Kneiphofu w 1455 roku, należy zaznaczyć, że zanim mieszkańcy Vorstadtu oddali go oddziałom Zakonu i wiernych mu mieszczan Altstadtu, sami podpalili osadę, po czym schronili się na Kneiphofie. Wtedy zresztą po raz drugi (ale bynajmniej nie ostatni) spłonął także szpital Świętego Jerzego.

W ogóle pożary były prawdziwą plagą średniowiecznych miast, a zwłaszcza przedmieść. Na przedmieściach sytuację pogarszało to, że znaczna część zabudowań była wykonana wyłącznie z drewna, składowano w nich materiały łatwopalne (drewno, węgiel, mąkę, zboże), a obok prowadzono prace z użyciem otwartego ognia, na przykład smołowanie łodzi. W Vorstadcie jeden z takich pożarów wybuchł w 1513 roku, kiedy spłonęła większa jego część. W 1520 roku doszło do kolejnego wielkiego pożaru. W tym samym roku rozpoczęto prace nad systemem kanałów w Vorstadcie. Miał on nie tylko poprawić sytuację przy wysokim poziomie wód gruntowych – podzielony kanałami Vorstadt byłby także mniej zagrożony pożarami.

Najpierw zbudowano centralny kanał Zuggraben, który podzielił Vorstadt na dwie części – Przedni Vorstadt / Vordere Vorstadt i Tylny Vorstadt / Hintere Vorstadt.

Te nazwy, mówiąc szczerze, budzą pytania. I tak, Vordere Vorstadt dosłownie oznacza „Przednie Przedmieście”, co już samo w sobie jest tautologią. Przy tym geograficznie „Przednie Przedmieście” leżało za „Tylnym Przedmieściem”. Ale taka już była logika toponimii w miastach portowych średniowiecza i epoki renesansu, kiedy podróżujących lądem było o rzędy wielkości mniej niż tych, którzy wyruszali w dalekie wędrówki rzekami i morzami.

Wróćmy jednak do systemu kanałów. Zuggraben zaczynał się przy dzisiejszym Moście Jubileuszowym, gdzie łączył się z wodami Pregoły, następnie biegł dokładnie wzdłuż obecnych ulic Krasnooktiabrskiej i Połockiej i znów wychodził do Pregoły w rejonie Starego Mostu Kolejowego naprzeciwko Muzeum Oceanu Światowego. Szerokość Zuggrabenu wynosiła 10–15 metrów. Kanał był żeglowny dla łodzi i niewielkich barek. Woda w nim miała słaby nurt, co zapobiegało zabagnieniu i nieco poprawiało jej jakość, wszystkie miejskie ścieki trafiały bowiem tak czy inaczej do kanałów.


1763Vorstadt na planie Królewca (1763).

Ponieważ budowa Zuggrabenu zbiegła się z rozpoczynającą się wojną pruską (1519–21), jego brzeg umocniono palisadą z bali, aby choć w jakiś sposób przeciwstawić się polskim najazdom. W miejscu przecięcia głównej ulicy Vorstädtische Langgasse z Zuggrabenem zbudowano most, który nazywano Zugbrücke. Most był zwodzony, by przepuszczać barki.

Vorstadt na planie Królewca


Vorstadt na rekonstrukcji mapy miast, osad i dzielnic Królewca sprzed zjednoczenia w 1724 roku.


1800Vorstadt na planie Królewca (1800).


Obok mostu postawiono barokowy domek dozorcy mostu. Przez Zuggraben prowadziły jeszcze dwa niewielkie mosty. Jeden, według dzisiejszej topografii, znajdował się na podwórzach za restauracją „Atlantika”, drugi – w miejscu skrzyżowania ulic Portowej i Połockiej. Spośród większych kanałów Vorstadtu warto też wspomnieć kanał biegnący wzdłuż dzisiejszej ulicy Nowy Wał i łączący Zuggraben z Pregołą. Obok był jeszcze jeden kanał w kształcie litery „Г” lub „L”, który również zaczynał się i kończył w Pregole, zamieniając kolejną część Vorstadtu w wyspę. Było jeszcze 5–6 mniej lub bardziej dużych kanałów, do których mogły wpływać łodzie. Kanały te łączyły się z Zuggrabenem, ale były ślepe. Pozostałe kanały były niewielkie, przypominały raczej rowy i służyły melioracji terenu. Z powodu mnogości kanałów i rowów Vorstadt XVI–XVIII wieku nazywano czasem Małą Wenecją, ale szczerze mówiąc, podobieństwo było dość odległe. W trakcie budowy kanałów w 1550 roku wybuchł kolejny pożar – w Hintere Vorstadt spłonęło około 100 domów, w tym szpital Świętego Jerzego.

W XVI wieku obok mostu Zugbrücke (w miejscu dzisiejszego placu przy Kolegium Morskim) urządzono Plac Jarmarczny – Jahrmarkt-Platz, na którym dwa razy w roku odbywały się wielkie jarmarki.

Na wschód od Jahrmarkt-Platz aż do samej Pregoły ciągnęły się łąki zalewowe. Miejsce to dość długo pozostawało niezabudowane i służyło jako pastwisko. W 1581 roku obok Mostu Podrobowego zbudowano rzeźnię. Właściwie dopiero od tego momentu Most Podrobowy otrzymał swoją nazwę. Wcześniej nazywano go „Trzęsącym się”.

Kiedy w latach 1626–40 zarysowały się granice przyszłego zjednoczonego Królewca w postaci pierścienia wałów, Vorstadt znalazł się w bardzo korzystnym położeniu geograficznym. Leżał niedaleko centrum miasta, a jego główna ulica była częścią głównej lądowej arterii komunikacyjnej przecinającej miasto z północy na południe. I choć istniała już wtedy droga omijająca Vorstadt – przez Most Drzewny, wyspę Lomse i Most Wysoki – znaczna część towarów nadal szła przez Vorstadt lub przypływała rzeką do jego przystani.


GiełdaGiełda królewiecka stała się Muzeum Sztuk Pięknych.

W 1627 roku na Pregole przy zachodnim skraju Vorstadtu założono zaporę z bali – „Holenderską Belkę” (Holländerbaum). Obok niej w 1657 roku „Wielki Elektor” Fryderyk Wilhelm zbudował fort Friedrichsburg, którego fosy stały się zachodnią granicą Vorstadtu.

Szpital Świętego JerzegoSzpital Świętego Jerzego cierpliwie czeka na swoją godzinę.


JarmarkJarmark na placu przed szpitalem Świętego Jerzego.


Pod koniec XVII wieku we wschodniej części Hintere Vorstadt, w pobliżu Pregoły (rejon dzisiejszej ul. Epronowskiej), urządzono duży skład soli na planie litery L. Teren na zachód od składu otrzymał nazwę Miejskiej Łąki Solnej / Städtische Salz-Wiese. Obok znajdował się Miejski Plac Składowy / Städtische Ablage-Platz. Naprzeciwko składu soli, po drugiej stronie Zuggrabenu, zbudowano więzienie.

22 kwietnia 1724 roku w Vorstadcie, w domu nr 22 przy jego głównej ulicy, urodził się Immanuel Kant. Wspomnienia z dzieciństwa spędzonego w Vorstadcie były zapewne przyczyną tradycyjnych spacerów wielkiego filozofa po grobli usypanej od bastionów fortu Friedrichsburg w stronę wału miejskiego na granicy z Nasser Garten / Nasser Garten (osiedle Portowoje w granicach Kaliningradu).

Kantolodzy twierdzą, że trasą wzdłuż grobli młody Kant spacerował jeszcze ze swoją matką. Grobla ta otrzymała później nazwę Grobli Filozofów (Philosophen Damm); dziś to część ulicy Połockiej przy Pregole i przy skrzyżowaniu z ulicą Portową.

Dalej grobla biegła granicą targowiska przy Połockiej i przechodziła w dzisiejszą ulicę Elbląską, zmierzając w stronę wału miejskiego na granicy z Nasser Garten. W literaturze poświęconej Immanuelowi Kantowi twierdzi się, że wielki filozof spacerował po grobli właśnie w stronę Nasser Garten. Przyjmijmy to za fakt, tym bardziej że jego biografowie zbadali życie słynnego królewczanina dosłownie krok po kroku.

W tym samym 1724 roku, 13 czerwca, Vorstadt stał się dzielnicą zjednoczonego Królewca. Teraz rozwojowi dawnej osady nie przeszkadzały już średniowieczne prawa miejskie. Vorstadt zaczął się urządzać przede wszystkim jako dzielnica przemysłowa miasta, w której ramię w ramię stały domy mieszkalne i zakłady przemysłowe.

W 1756 roku gmina żydowska Królewca zwróciła się do króla Fryderyka II z prośbą o zgodę na budowę drugiej synagogi. Liczebność gminy osiągnęła wówczas 307 osób, a najstarsza synagoga w Tragheimie stała się zbyt ciasna. Żydom królewieckim nie wolno było mieszkać w samych miastach, ale getta w Królewcu też nie było.


1809Vorstadt na planie Królewca (1809).

Żydzi osiedlali się we Freiheitach. Przy tym Żydzi od dawna osiadli w Królewcu mieszkali w Tragheimie, a nowo przybywający żydowscy przesiedleńcy najczęściej wybierali na miejsce zamieszkania Vorstadt.

1815Vorstadt na planie Królewca (1815).


Dlatego też zezwolenie wydano na budowę synagogi w Vorstadcie, co było wygodne dla tych, którzy mieszkali na południowym brzegu Pregoły. Budynek wzniesiono przy Schnürlich-Gasse (ul. Żaglowa).

W latach 1769 i 1775 jeden po drugim wybuchły dwa wielkie pożary. Pierwszy zniszczył w Vorstadcie 76 domów i 153 składy. O drugim mówi się, że zniszczył 352 składy w Vordere Vorstadt. Jak jednak pokazały dalsze wydarzenia, nie doprowadziły one do gruntownej rewizji środków przeciwpożarowych i reorganizacji miejskiej straży pożarnej. Powstawała paradoksalna sytuacja: dzielnica położona na systemie kanałów, gdzie dostęp do głównego środka gaśniczego – wody – niczym nie był utrudniony, wypalała się całymi kwartałami.

14 czerwca 1811 roku w Vorstadcie wybuchł kolejny potężny pożar, który praktycznie zniszczył tę dzielnicę miasta. Spłonęły domy, składy, synagoga i szpital Świętego Jerzego. Spłonął między innymi dom, w którym urodził się i wychował Immanuel Kant.

Pożar wybuchł w trudnym dla Prus czasie, kiedy były one faktycznie okupowane przez Francuzów, a de iure były (nie z własnej woli) sojusznikiem napoleońskiej Francji. Mimo to prace przy odbudowie Vorstadtu rozpoczęto nawet w tych warunkach zaraz po pożarze. Odnotowuje się w szczególności, że już 19 kwietnia 1815 roku otwarto nową synagogę w miejsce spalonej, wprawdzie w innym miejscu. Teraz znajdowała się ona między ulicami Vorstädtische Langgasse (Leninski Prospekt, część) i Schnürlich-Gasse (ul. Żaglowa). Równocześnie z budową synagogi ulice te połączyła krótka uliczka Synagogen Gasse. Według dzisiejszej topografii synagoga i Synagogen Gasse znajdowały się na podwórzu domu nr 1–7 przy ul. Krasnooktiabrskiej. Zniszczone przez pożar stare zabudowania gospodarcze zwolniły miejsce pod rozwój nowoczesnych jak na owe czasy zakładów produkcyjnych i obiektów infrastruktury.


Pożar w VorstadciePożar w Vorstadcie (1811).

2 sierpnia 1853 roku we wschodniej części Vorstadtu, przy dopiero co ukończonej Pruskiej Kolei Wschodniej (Preußische Ostbahn), prowadzącej do Braunsberga / Braunsberg (Braniewo) i dalej do Berlina, otwarto Dworzec Wschodni (Ostbahnhof).

KaiserstraßeZegar uliczny na Kaiserplatz.


Most kolejowyMost kolejowy (Reichsbahnbrücke).


Do 1860 roku kolej doprowadzono na sam wschód prowincji, do Eydtkuhnen / Eydtkuhnen (Czernyszewskoje), gdzie połączyła się z siecią kolejową Imperium Rosyjskiego. W ten sposób Dworzec Wschodni w Vorstadcie stał się główną „kolejową bramą” Królewca. Na potrzeby ruchu kolejowego dworzec dysponował rozbudowaną infrastrukturą w postaci stacji rozrządowej i parowozowni z bocznicami i pętlami do zawracania. W 1863 roku obok Dworca Wschodniego otwarto Dworzec Południowy (Südbahnhof). Nie należy go mylić z dzisiejszym Dworcem Południowym Kaliningradu, który zbudowano później i który przed wojną nosił nazwę Dworca Głównego (Hauptbahnhof). W 1862 roku podjęto decyzję o budowie mostu kolejowego, by połączyć Dworzec Wschodni z północną częścią miasta, gdzie rozpoczęto już budowę linii kolejowej do Piławy / Pillau (Bałtijsk). Do 1865 roku zbudowano filary mostu, ale sama budowa nieco się przeciągnęła i została ukończona dopiero w 1884 roku. Pierwszy pociąg przejechał po nim 1 października 1889 roku.

Wiek XIX był nie tylko wiekiem pary, ale i wiekiem gazu świetlnego. Pozyskiwano go już wcześniej przy produkcji węgla drzewnego, ale wtedy przysparzał węglarzom samych kłopotów – gaz świetlny, którego znaczny odsetek stanowił tlenek węgla, stawał się niekiedy przyczyną tragicznych zdarzeń przy wypalaniu węgla.

Potem jednak nauczono się wykorzystywać go jako paliwo w latarniach gazowych i domowych kuchenkach gazowych. Gaz świetlny, w odróżnieniu od metanu, palił się jasnym żółtym płomieniem o przyjemnym dla oka widmie. Przemysłowa skala zużycia gazu wymagała przemysłowych metod produkcji. Teraz gaz świetlny pozyskiwano przy koksowaniu węgla, dlatego zaczęto go nazywać także gazem koksowniczym, a zakłady, które go wytwarzały – koksowniczo-gazowymi lub po prostu gazowniami. Taką gazownię zbudowano w Vorstadcie na Jahrmarkt-Platz. I choć gaz koksowniczy był mniej trujący niż gaz drzewny, nie był całkowicie bezpieczny. Mieszkańcy musieli godzić się z okresowo zdarzającymi się wyciekami z zakładu. Ale wówczas nikt jeszcze nie stawiał pytań o ekologię miasta i jej wpływ na zdrowie obywateli. Mieszkańców bardziej niepokoiły przeradzające się w miejskie legendy prawdziwe historie o przypadkowych i umyślnych zatruciach gazem z kuchenek i lamp. Nawiasem mówiąc, dopiero do 1964 roku udział gazu koksowniczego w niemieckiej sieci gazowej spadł poniżej 50%, ustępując gazowi ziemnemu.


1885Vorstadt na planie Królewca (1885).

W 1870 roku rozebrano stare spichlerze na brzegu Pregoły i do 1875 roku na ich miejscu według projektu architekta Heinricha Müllera / Müller (1819–90) zbudowano nowy gmach giełdy papierów wartościowych. Jego wznoszenie z powodu bagnistego gruntu wiązało się z szeregiem trudności, m.in. trzeba było wbić w grunt 2200 dębowych pali o długości do 18 m. W gmachu giełdy mieściły się także izba handlowa i izby przemysłowo-handlowe Królewca.

1901Vorstadt na planie Królewca (1901).


W ostatniej ćwierci XIX wieku, oprócz wspomnianych wyżej budowli i instytucji, w Vorstadcie mieściły się dyrekcje Dworca Południowego i Wschodniego, Główny Urząd Telegraficzny oraz przytułek. W 1893 roku ortodoksyjni Żydzi Królewca otrzymali zezwolenie na budowę własnej synagogi, którą wzniesiono przy tej samej Synagogen Gasse obok istniejącej już synagogi. Żydzi ortodoksyjni mieszkali głównie w Vorstadcie i w odróżnieniu od najliczniejszych w Królewcu Żydów liberalnych dążyli do maksymalnego zachowania tradycji gminy żydowskiej i nie asymilowali się z życiem społecznym Królewca. Nawiasem mówiąc, była to już trzecia synagoga w Vorstadcie: oprócz niej i wspomnianej wyżej tzw. „starej synagogi” w tej dzielnicy była jeszcze synagoga Żydów chasydów, mieszcząca się przy Vorstädtische Feuerstraße 2 (dziś na jej miejscu stoi „chruszczowka” Leninski Prospekt 44–50). Ponadto pod adresem Vorstädtische Langgasse 71a działała otwarta w 1865 roku szkoła Żydów wschodnich (polskich), która służyła także jako miejsce sprawowania obrzędów religijnych.

Po tym jak na wyspie Lomse (wyspa Oktiabrski) zbudowano nową synagogę liberalną, starą synagogę pozostawiono Żydom wschodnim (polskim), którzy również w większości mieszkali w Vorstadcie.

W latach 1894–97 szpital Świętego Jerzego został całkowicie przebudowany. Jego nowe budynki nie miały już nic wspólnego z dawną budowlą z 1329 roku, ponieważ od tamtego czasu szpital płonął co najmniej sześć razy, za każdym razem odbudowywany w zmienionej postaci. Nowy projekt w stylu neogotyckim opracował miejski mistrz budowlany Karl Worms / Worms (1858–1912). Zbudowany zespół z dwiema łatwo rozpoznawalnymi wieżami stał się jednym z najbardziej charakterystycznych budynków Vorstadtu i pozostaje nim także dla dzisiejszego Kaliningradu.

W 1899 roku na rogu Sattlergasse (część ul. Portowej) i Knochenstraße (ul. Sierpuchowska) wzniesiono trzykondygnacyjny budynek Manufaktury Bursztynu. Po tym jak w Palmnicken / Palmnicken (Jantarnyj) przedsiębiorca Becker stworzył zmechanizowane wydobycie bursztynu, a następnie po wygaśnięciu dzierżawy terenu zostało ono wykupione przez państwo, pojawiła się kwestia utworzenia miejscowego zakładu przetwarzania surowca bursztynowego. Wydobywany bursztyn był teraz stosunkowo tani, a wielkość wydobycia była znaczna.


KaiserstraßeKaiserstraße – był kanał, a teraz ulica (Krasnooktiabrska).


Kaiserstraße

Obróbka bursztynu podnosiła jego wartość wielokrotnie, a nawet o rzędy wielkości, dlatego była opłacalna dla miasta. W manufakturze pracowało 200 robotników, 14 pracowników administracji i kilku kontrolerów. Ponadto przypisanych do niej było około 400 chałupniczek (obróbka bursztynu w domu uchodziła w Prusach tradycyjnie za zajęcie kobiece).

Manufaktura BursztynuManufaktura Bursztynu (Bernsteinmanufaktur).


Na przełomie XIX i XX wieku w Vorstadcie pojawił się pierwszy i jedyny luterański kościół Świętej Trójcy / Dreieinigkeits Kirche. Budynek był niewielki, stał przy ulicy Korinthendamm (ul. Profesora Morozowa) i nie zachował się do naszych czasów. Wygląda na to, że zaginęły także fotografie tego kościoła. Sądząc jednak po zdjęciach lotniczych, był to prosty budynek bez wieży i bez elementów charakterystycznych dla budowli sakralnych.

W 1905 roku kanał Zuggraben całkowicie zasypano i na jego miejscu wytyczono ulicę Kaiserstraße (ul. Krasnooktiabrska), która stała się drugą co do wielkości i znaczenia ulicą Vorstadtu po Vorstädtische Langgasse. Od wschodu ulica kończyła się Mostem Cesarskim (Kaiser-Brücke) na Pregole. Dziś w jego miejscu znajduje się Most Jubileuszowy, który zewnętrznie odtwarza Most Cesarski.

W latach 1910–11 zniwelowano bastiony fortu Friedrichsburg. Choć formalnie znajdował się on poza granicami Vorstadtu, nie sposób nie odnotować tego wydarzenia w historii dzielnicy. Dziś bastionowy fort o regularnym kształcie geometrycznym mógłby zapewne stać się popularną atrakcją turystyczną, ale wówczas uznano jego istnienie na terenie miasta za niestosowne.

Pozostaje tylko podziękować władzom miejskim Królewca, że zostawiły nam przynajmniej jego bramę wjazdową. Ta brama z 1852 roku jest dziś najstarszym zabytkiem architektury w południowej części miasta.

W 1914 roku w kwartale ulic Neue Dammgasse (Nowy Wał), Korinthendamm (ul. Profesora Morozowa) i Selkestraße (zaułek Mały) otwarto placówkę kształcenia zawodowego, która połączyła szkołę handlową i wyższą szkołę handlową, a także szereg innych szkół zawodowych. Później przekształcono ją w szkołę doskonalenia zawodowego.

Szkolnictwo ogólne w Vorstadcie reprezentowały szkoła ludowa dla dziewcząt i szkoła ludowa dla chłopców (oba budynki zachowały się i znajdują się dziś na terenie Kolegium Morskiego) oraz wyższa szkoła dla dziewcząt. Istniało także liceum realne, ale później weszło ono w skład szkoły kształcenia zawodowego. Przy Neue Dammgasse mieściła się również sala gimnastyczna (dziś na jej miejscu stoi pięciopiętrowy blok pod adresem Nowy Wał 18–24), a po drugiej stronie ulicy działała publiczna łaźnia z natryskami.


1913Vorstadt na planie Królewca (1913).

W latach 1926–27 w pobliżu Pregoły przy Michellystraße (część ul. Epronowskiej) według projektu architekta Kurta Fricka / Frick (1884–1963) zbudowano gmach telegrafu, a w latach 1926–28 przy Selkestraße – budynek centrali telefonicznej „Pregel”, zaprojektowany przez tego samego architekta.

1928Vorstadt na planie Królewca (1928).


Budynek ten zdobił rzeźbiarski portal „Łączność za pomocą telefonu” autorstwa artysty Franza Andreasa Threynego / Threyne (1888–1965). W tamtych czasach rozmównice telefoniczne były bardzo potrzebne, ponieważ liczba telefonów w Królewcu w chwili otwarcia centrali „Pregel” wynosiła zaledwie 11 000. Oznacza to, że telefon miało mniej niż 10% kantorów i gospodarstw domowych, a takie rozmównice były jedynym miejscem, z którego większość obywateli mogła łączyć się z abonentami w innych miastach kraju.

Po dojściu nazistów do władzy, w nocy z 9 na 10 listopada 1938 roku, w Królewcu doszło do masowych pogromów Żydów, które przeszły do historii jako „noc kryształowa”. Oczywiście celem ataków stały się także synagogi Vorstadtu. Po dokonanym w nich pogromie budynki podpalono. Pożaru uniknęła jedynie synagoga ortodoksów, ponieważ stała blisko innych domów i ogień mógł przenieść się na całą dzielnicę.

30 sierpnia 1944 roku, podczas drugiego (najbardziej znanego) nalotu brytyjskich Królewskich Sił Powietrznych na Królewiec, na Vorstadt spadły bomby zapalające i częściowo burzące. Dzielnicę ogarnął powstały pożar, choć najwyraźniej gęstość bombardowania była tu mniejsza niż na sąsiednim Kneiphofie.

Znaczenie miało także to, że budynki mieszkalne przeplatały się tu z obiektami przemysłowymi, ulice były dość szerokie, a same budynki młodsze od kneiphofskich czy altstadtskich, przez co miały mniej elementów drewnianych. W rezultacie wiele budowli ocalało, choć ucierpiało od ognia. Jedynie we wschodniej i południowo-wschodniej części Vorstadtu prawie wszystkie budynki zachowały dachy. Siedem miesięcy później Vorstadt znalazł się jednak w pasie natarcia najbardziej zdolnej do walki 11. Armii Gwardii. Tym razem na kwartały Vorstadtu spadły tony pocisków artyleryjskich, z góry dzielnicę zasypywały bombami, pociskami lotniczymi i rakietowymi lotnictwo szturmowe i bombowce frontowe.


Nowa Szkoła Doskonalenia Zawodowego

Nowa szkoła doskonalenia zawodowego nauczycieli (Neue Fortbildungsschule).

Po zakończeniu działań wojennych dzielnica Vorstadt przedstawiała smutny widok, co zresztą było typowe dla całego Królewca w obrębie pierścienia wałów.

Nabrzeże Wielkich ŻurawiTwarz Vorstadtu – Nabrzeże Wielkich Żurawi (Grosse Krahn Gasse). Po lewej widać Giełdę.


Widok z Vorstadtu na zamek i KneiphofWidok z Nabrzeża Wielkich Żurawi na Pregołę. Po lewej królewiecką panoramę zdobi wieża zamkowa. Po prawej, za Hundegatt, kneiphofskie nabrzeże Kai.


W sprawie ruin Vorstadtu podjęto standardową decyzję: najsolidniejsze budynki administracyjne podlegały odbudowie, a zasób mieszkaniowy, budowany z mniejszym zapasem wytrzymałości, z reguły rozbierano na materiały budowlane, które wykorzystywano m.in. do odbudowy i przebudowy tych królewieckich budynków, wobec których działania takie uznano za celowe.

Do 1955 roku ruiny w większości rozebrano; teraz Vorstadt wyglądał jak ogromne pustkowie, na którym gdzieniegdzie sterczały przedwojenne budowle przeznaczone do odbudowy. Jako jedne z pierwszych odbudowano gmach Manufaktury Bursztynu (w 1952 roku) i szpitala Św. Jerzego (ok. 1955).

Główne prace przy budowie domów po obu stronach Leninskiego Prospektu przeprowadzono w latach 1963–64, po czym zaczęła się zabudowa pozostałych ulic. Ponadto zarząd portu odbudował na mieszkania dla swoich pracowników gmach dyrekcji kolei (Leninski Prospekt 111–117). Od 1967 roku rozpoczęły się prace przy odbudowie gmachu Giełdy.

Odbudowany gmach stracił wiele elementów dekoracyjnych, a mimo to jest dziś prawdziwą ozdobą miasta. Były to jednak tylko epizodyczne momenty odtwarzania niemieckiej architektury – na początku lat 70. podstawowym typem budynków w dzielnicy stały się 4–5-piętrowe domy z późnego okresu stalinowskiego i „chruszczowki”.

W latach 70. dawny Vorstadt stał się jedną z najbardziej ruchliwych dzielnic miasta. Jego ulicami kursowały tramwaje linii nr 2 i nr 3 (Leninski Prospekt), nr 7, nr 8 i nr 10 (ul. Bagrationa). Znajdowały się tu tak ważne dla mieszkańców instytucje jak Kaliningradzka Szkoła Morska (KMU) w budynkach dawnego szpitala Św. Jerzego, Kaliningradzki Instytut Techniczny (KTI, zaułek Mały 32), Pałac Kultury Marynarzy (w gmachu dawnej Giełdy), popularna restauracja „Atlantika” (Leninski Prospekt 42b), miejska klinika kosmetologiczna (Sierpuchowska 7), sklepy „Dietskij Mir” (Leninski Prospekt 83b), „Mielodija” (Leninski Prospekt 36), „Rubin” (Leninski Prospekt 42), „Knigi” (Leninski Prospekt 107), „Baszmaczok” (Leninski Prospekt 86), „Chudożestwiennyj Salon” (Bagrationa 116), „Uczebnyje Posobija” (Bagrationa 100).


1938Vorstadt na planie Królewca (1938).

Lata 90. XX wieku i pierwsza dekada wieku XXI nie wpłynęły szczególnie na teren dawnego Vorstadtu. Wzniesiono kilka wysokich bloków mieszkalnych, które i dziś wyglądają w tej dzielnicy jak ciała obce.

1992Rejon Vorstadtu na planie Kaliningradu (1992).


Zamknięto sklepy charakterystyczne dla okresu radzieckiego. Pałac Kultury Marynarzy w gmachu Giełdy przekształcono w Obwodowe Centrum Kultury Młodzieży. Na Leninskim Prospekcie przestały kursować tramwaje, szyny pozostały tu tylko do ruchu technicznego. Najważniejszymi wydarzeniami XXI wieku dla Vorstadtu było otwarcie filii Muzeum Oceanu Światowego (2011) w odbudowanej bramie fortu Friedrichsburg. Ponadto w 2018 roku, w przededniu Mistrzostw Świata w piłce nożnej, obok gmachu Giełdy otwarto Skwer Giełdowy z fontanną świetlno-muzyczną. Bardzo szybko jednak administracja obwodu się zreflektowała i przemianowała skwer na Skwer 70-lecia Obwodu Kaliningradzkiego, choć w sondażach społecznych opowiadano się za pierwszą nazwą.

Wtedy też, w 2018 roku, do gmachu dawnej Giełdy wprowadziło się Kaliningradzkie Obwodowe Muzeum Sztuk Pięknych.

Na dzień dzisiejszy [lipiec 2024 r.] w dawnym Vorstadcie zachowało się w takiej czy innej postaci 27 budynków przedwojennych. Spośród nich należy wymienić wspomniane wcześniej w artykule gmachy Giełdy (Leninski Prospekt 83), szpitala Św. Jerzego (ul. Morechodna 3), Manufaktury Bursztynu (ul. Sierpuchowska 1), Dyrekcji Kolei Rzeszy (Leninski Prospekt 111–117), Szkoły Doskonalenia Zawodowego (zaułek Mały 32), centrali telefonicznej „Pregel” (zaułek Mały 17) i Telegrafu (ul. Epronowska 15a–17). Odbudowano także budynki Fabryki Obuwia (ul. Epronowska 31), Szkoły dla Dziewcząt i Szkoły dla Chłopców (ul. Morechodna 3), Królewskiego Klubu Jachtowego (ul. Portowa 18, bud. 1) oraz garażu Straży Pożarnej (ul. Portowa 18).


–   –   –   –   –   –   –   –   –


Heimatkunde von Königsberg i. Pr.



Rozdział „Vorstadt”

z książki miejscowych autorów „Krajoznawstwo królewieckie”,

która ukazała się pod koniec XIX wieku


W latach 2012–2014 w „Pregolu”, literackim dodatku do „Bałtijskiego Almanachu”,

opublikowano przekład książki królewieckich autorów, doktora Richarda Armstedta, profesora Gimnazjum Staromiejskiego, i doktora Richarda Fischera, starszego nauczyciela Gimnazjum Kneiphofskiego, „Krajoznawstwo królewieckie” („Heimatkunde von Königsberg i. Pr.”, 1895, Kommissionsverlag von Wilhelm Koch, Königsberg), wykonany przez nieznanego tłumacza. Pomysł publikacji wyszedł od Igora Władimirowicza Afonina. Tekst opracowali i opatrzyli objaśnieniami Aleksiej Borisowicz Gubin i Igor Fiodorowicz Awtuchow. W książce tej był też osobny rozdział o Vorstadcie. Po gruntownej redakcji przedstawiamy go Państwu jako uzupełnienie tekstu

Aleksieja Jewgienjewicza Pietruszyna.



–   –   –   –   –   –   –   –   –

Vorstadt 

BLIŻSZY VORSTADT

Południowy brzeg Pregoły (Pregel) od dawien dawna należał do Kneiphofu (Kneiphof). Najbliższe mu przedmieście nazywa się Wewnętrznym lub Bliższym Vorstadtem (Innere oder Vordere Vorstadt). Z Kneiphofem Bliższy Vorstadt łączą mosty Zielony i Podrobowy (Grüne- und Köttelbrücke), z altstadtską dzielnicą portowo-składową Łasztownią (Lastadie) – most Kolejowy (Eisenbahnbrücke). Południową granicą Bliższego Vorstadtu jest ulica Cesarska (Kaiser Straße, obecnie ulice Krasnooktiabrska i Połocka). Tam, gdzie dziś biegnie ta ulica, częściowo zabudowana wspaniałymi nowoczesnymi gmachami, jeszcze nie tak dawno stała mętna woda Rowu Okrężnego (Zuggraben), który zaczynając się przy Łące Solnej (Städtische Salz-Wiese) i wpadając z powrotem do Pregoły przy moście Kolejowym, odcinał Bliższy Vorstadt, faktycznie zamieniając go w wyspę.


Nabrzeże Wielkich ŻurawiWidok na Nabrzeże Wielkiego Żurawia, z jakiegoś powodu niewspomniane przez autorów. Po prawej – Most Zielony.

W 1520 roku, gdy istniało niebezpieczeństwo napaści Polaków, mieszkańcy Kneiphofu wykopali Rów Okrężny, usypali groblę i zbudowali przez rów most (Zugbrücke), łączący Bliższy Vorstadt z Dalszym, do którego przejścia strzegła solidna brama.

Ulica Cesarska, która otrzymała swoją nazwę w tym roku (1895), zastąpiła uliczki ciągnące się dawniej wzdłuż Rowu Okrężnego. I tak w części przylegającej do Dworca Wschodniego była uliczka Cukrowa (Raffineriestraße), ponieważ znajdowała się tu niegdyś rafineria cukru (Zuckerraffinerie). Wschodnie przedłużenie tej uliczki nazywało się ulicą Freya (Freystraße) – od nazwiska tajnego radcy wojennego i dyrektora rejencji Johanna Gottfrieda Freya (Johann Gottfried Frey, 1762–1831). Urzędnik ten odegrał wybitną rolę w opracowaniu pruskiej ordynacji miejskiej, wprowadzonej w 1808 roku.

Do ulicy Cesarskiej przylega Plac Jarmarczny (Jahrmarktsplatz), który dawniej znajdował się nad brzegiem Rowu Okrężnego i obejmował tereny Gazowni (Städtischen Gasanstalt) oraz przylegającego do niej zespołu gimnastycznego (Turnanstalt). Teraz nazwa ta odnosi się tylko do niewielkiej części na zachód od Gazowni i na północ od ulicy Gimnastycznej (Turnen Straße).

(Gazownię założono w 1852 roku. Po zbudowaniu w latach 1900–1902 nowej w rejonie Cosse starą zdemontowano. Zajmowała teren wzdłuż ulicy Krasnooktiabrskiej, odpowiadający mniej więcej temu, na którym obecnie mieści się Kaliningradzkie Kolegium Rybołówstwa Morskiego; dawna ulica Gimnastyczna znajduje się w tym samym miejscu – przyp. red.)

Główna ulica Bliższego Vorstadtu nazywała się dawniej Prostą (Gerade Straße). Teraz nazywa się Vorstadtską (Vordere Vorstadt) i ciągnie się od Mostu Zielonego w kierunku południowym aż do dawnego mostu nad dawnym również Rowem Okrężnym. (Sądząc po planach Królewca z różnych lat, główna ulica od 1677 roku nosiła nazwę Vordere Vorstadt, a mniej więcej od lat 30. XX wieku zaczęła się nazywać Długą Vorstadtską (Vorstädtische Langgasse). Obecnie to Leninski Prospekt – przyp. red.)

W 1329 roku zakon krzyżacki, który w miejscu dzisiejszego Bliższego Vorstadtu miał spichlerze zbożowe, w zamian za dostawę dwóch ton wina odstąpił ten teren miastu Kneiphof w celu urządzenia tu Łasztowni (Lastadie, port handlowy).

Później teren otrzymał status osady (Freiheit), miał własny sąd i pieczęć. Na pieczęci przedstawiono wyłaniającą się z chmur rękę trzymającą wagę sprawiedliwości; po obu stronach ręki dwa rogi myśliwskie. Osada Bliższy Vorstadt istniała do 1724 roku.

Ta część Kneiphofu wielokrotnie płonęła. Najsilniejszy pożar wybuchł w 1550 roku, zniszczył około stu domów. Spłonął też położony niedaleko mostu nad Rowem Okrężnym, zbudowany w 1502 roku szpital Świętego Antoniego, poświęcony Najświętszej Marii Pannie i świętemu Antoniemu (St. Antonienhospital). Szpitala tego już nie odbudowano, a całe ocalałe jego mienie przekazano katedrze (Domkirche). Kolejny wielki pożar szalał w Vorstadcie 25 maja 1769 roku, kiedy spłonęło nie mniej niż 76 domów mieszkalnych i 143 spichlerze zbożowe. Łączna suma strat wyniosła 150 tysięcy talarów.

Ostatni wielki pożar wybuchł 14 czerwca 1811 roku. Zaczął się w kneiphofskim składzie śledzi. Po pół godzinie płonęły wszystkie składy na zachodzie Bliższego Vorstadtu. Pregoła na tym odcinku była dosłownie zapchana tratwami (wicinami), które wkrótce również stanęły w ogniu. Rzeka przedstawiała morze ognia. Wszystkie domy mieszkalne i składy spłonęły, ulic już nie było. Z wielkim trudem udało się obronić Most Zielony, Zieloną Bramę (Grüne Thor) i giełdę, dzięki czemu płomienie nie przeniosły się na Kneiphof. Spłonęło 114 domów, 134 składy, 1 620 tys. szefli zboża, cztery tysiące beczek wina i niezliczona ilość innych towarów. Straty wyniosły około 13 milionów talarów. W wyniku tak niszczycielskiego pożaru architektura poszkodowanej osady oczywiście znacznie się zmieniła – uzyskała ona współczesny wygląd. Nadpalone resztki budynków wykorzystano do ubijania gruntu i podsypywania grobli. Długo jeszcze potem w mieście mówiono o „grobli milionowej” lub „grobli łez” (Millionendamm oder Thränendamm) na pamiątkę tego katastrofalnego pożaru i kolosalnych strat.

Niedaleko Mostu Zielonego, tuż nad brzegiem Pregoły, rzuca się w oczy gmach nowej giełdy, zajmującej prawie całą przestrzeń między Zielonym a Podrobowym mostem. Stoi on w miejscu, gdzie dawniej znajdowały się postój dorożek i wartownia. Giełdę zbudowano w latach 1870–1875 (arch. Heinrich Müller (Heinrich Müller, 1819–1890), który projektował m.in. giełdę w Bremie – przyp. red.) na zamówienie korporacji kupców królewieckich i otwarto 6 marca 1875 roku. Ten wspaniały gmach stoi na 2202 palach o długości 12–18 metrów.

Giełda królewiecka zbudowana jest z piaskowca w szlachetnym stylu renesansowym. Cztery narożniki budynku zdobią grupy rzeźbiarskie „Europa”, „Azja”, „Afryka” i „Ameryka”, mające symbolizować łączącą kraje i narody naturę handlu.

Rzeźby wykonał berliński mistrz Emil Hundrieser (Emil Hundrieser, 1846–1911), rodem z Królewca. Główny budynek giełdy ma 73 metry długości i 23 szerokości. Od północy do budynku przylega równa mu długością przybudówka o szerokości 12 metrów.

Główne wejście do giełdy znajduje się po zachodniej stronie fasady. Prowadzą do niego wspaniałe schody, po których bokach na postumentach siedzą dwa lwy: jeden trzyma herb miasta, drugi – herb kupiectwa. Przeszedłszy przez westybul, trafiamy do pięknej Sali Giełdowej (Börsensaale). Jej długość wynosi 23 metry, wysokość 19. Salę otacza galeria z podwójnym rzędem kolumn. Pod względem wielkości sala giełdy zajmuje drugie miejsce w Królewcu po Sali Moskiewskiej (Moskowitersaale) na zamku. Codziennie z wyjątkiem niedzieli i piątku, między wpół do dwunastej a wpół do drugiej po południu (tzw. czas giełdowy / Börsenzeit), zbierają się tu kupcy, by zawierać transakcje i ustalać ceny towarów. Oprócz operacji handlowych sala giełdy służy do organizowania balów, koncertów i innych imprez publicznych.

W sąsiedztwie Sali Giełdowej znajduje się Giełda Letnia (Sommerbörse). Można się do niej dostać przez trzy dwuskrzydłowe drzwi. Giełda Letnia przylega do głównego budynku od strony rzeki i jest oświetlana przez szklany dach. Pomieszczenie to również bywa wynajmowane do różnych celów. W ostatnim czasie co dwa lata miejscowe środowisko artystyczne urządza tu uroczyste wernisaże.

Przed wschodnią fasadą giełdy znajduje się duża platforma, z której można dojść do masywnych wewnętrznych biegów schodów. Mieszczą się tu, wśród innych pomieszczeń służbowych, główne biuro Zarządu miejscowej Izby Handlowej (Gescshäftsräume des Vorsteheramtes der Kaufmannschaft). Tu również Cesarski Urząd Telegraficzny (Kaiserliches Telegraphenamt) i wejście na galerię Sali Giełdowej. Na parterze znajduje się wejście do restauracji „Börsentunnel” (Börsentunnel, pol. Tunel Giełdowy). Pomieszczenia od strony ulicy Giełdowej (Börsenstraße) są wynajmowane Cesarskiej Poczcie (Kaiserlichen Postamt). Koszt całej budowli – około dwóch milionów marek. (Gmach giełdy handlowej został uszkodzony w czasie wojny i odbudowany w uproszczonej formie w 1973 roku jako Pałac Kultury Marynarzy przy Leninskim Prospekcie; obecnie mieści się w nim Kaliningradzkie Obwodowe Muzeum Sztuk Pięknych – przyp. red.)

Na południe od giełdy biegnie ulica Giełdowa, jej wschodnim przedłużeniem jest Kneiphofska ulica Drzewna (Kneiphöfische Holzstraße), dawniej był to Kneiphofski zaułek Wodopojowy (Kneiphöfische Tränkgasse, obecnie – Nabrzeże Staropregolskie).

Między główną arterią komunikacyjną Vorstadtu a zaułkiem Nowej Grobli (Neue Damm Gasse) znajdziemy zaułek Schnürlinga (Schnürlings Gasse, obecnie – ulica Żaglowa). Historia jego nazwy jest następująca: dwaj synowie kneiphofskiego burmistrza Hansa Schnürlinga (Hans Schnürling, gest. 1581), który rządził miastem w drugiej połowie XVI wieku, wydzierżawili tutejsze łąki i założyli gospodarstwo mleczne. Zaułek noszący nazwisko burmistrza, jak większość ulic Vorstadtu, stał się przejezdny dopiero po zbudowaniu przez nich grobli. Wzdłuż zaułka ciągnął się rów, odprowadzający wodę z Rowu Okrężnego z powrotem do Pregoły. I grobla, i rów zostały nazwane na cześć zacnej rodziny Schnürlingów (Schnürlings Damm und Schnürlingsgraben).

Od rogu zaułka Schnürlinga i ulicy Giełdowej aż do połączenia z zaułkiem Nowej Grobli rozciąga się zespół zabudowań należący do magistratu Kneiphofu. Są to Miejski Dwór Budowlany (Stadtbauhof), służący do przechowywania sprzętu, maszyn i materiałów budowlanych, oraz Kneiphofski Dwór Miejski (Kneiphöfsche Stadthof), w którym stacjonuje straż pożarna i mieści się remiza ze stajniami i wszystkim, co potrzebne do sprzątania ulic. Całe to gospodarstwo jest tu od początku XVII wieku. Zmieniła się tylko nazwa – dawniej Dwór Budowlany był Ciesielskim (Kneiphöfsche Zimmerhof), jak wówczas nazywano tego rodzaju podwórza.

Okolica na wschód od zaułka Nowej Grobli była dawniej prawie w całości tzw. „łąkami drzewnymi” (Holzplätze), i także teraz znaczne powierzchnie służą tu do składowania drewna opałowego. Ale ożywiona działalność budowlana ostatnich lat zaczęła odmieniać okolicę. Wytyczono tu całe nowe ulice. Na przykład Tamnau, biegnącą prostopadle do zaułka Nowej Grobli w stronę Pregoły. Ulica ta nosi imię przewodniczącego rady miejskiej, tajnego radcy handlowego Tamnaua (Johann Daniel Tamnau, 1777–1860), który miał tu działkę. Obecnie w domu nr 22 przy ulicy jego imienia mieści się przytułek (Städtische Armenhaus, warianty przekładu: dom opieki, a jeszcze zrozumialej – schronisko dla ubogich – przyp. red.). Pierwotnie od 1691 roku mieściło się w nim więzienie. Po jego przeniesieniu do Ragnety (obecnie miasto Niemen) w 1830 roku budynek przekazano na przytułek. Liczba mieszkających w nim ubogich sięga 148 osób, które zarabiają na chleb rąbaniem drewna dla instytucji miejskich, pomagają w gospodarstwie, wyrabiają pakuły i wykonują inne podobne prace, niewymagające specjalnej wiedzy ani przygotowania.

Na południe od ulicy Giełdowej, równolegle do niej, biegnie zaułek Synagogi (Synagogen Gasse), gdzie w domu nr 2 stoi poprzedniczka nowej synagogi. Zbudowano ją w 1815 roku w miejscu dawnej synagogi, wzniesionej w 1756 roku.

Pobyt Żydów w Prusach do XVII wieku był bardzo ściśle reglamentowany. Niekiedy w ogóle odmawiano im prawa zamieszkania. Zezwolenie na budowę synagogi gmina żydowska otrzymała od Wielkiego Elektora w 1680 roku.

W tym celu wynajęto dom hrabiego Eulenburga (Friedrich Albrecht Graf zu Eulenburg, 1815–1881) – obecnie hotel „Deutsches Haus” (Deutsches Haus) w zaułku Ślepym (Kehrwiedergasse), obecnie to ulica Teatralna (Theater Straße). Potem jeszcze przez ponad 20 lat Żydzi nie mieli prawa założyć w Królewcu własnego cmentarza i chowali zmarłych przy granicy polskiej, czyli 30 mil od miasta. Dopiero w 1703 roku Żydzi otrzymali zezwolenie na kupno ziemi pod cmentarz na Tragheimie (Tragheim). Ulica, przy której powstał, zaczęła się nazywać ulicą Cmentarza Żydowskiego (Judenkirchhofstraße), potem – Wrangla (Wrangelstraße, obecnie ulica Czerniachowskiego). Nowy cmentarz żydowski znajduje się za Wałem Litewskim (Litthauer Wall) między Bramą Królewską a Bramą Rossgarten (Königs- und Rossgärter Tor. W związku z odnowieniem nagrobka znanego kaznodziei Israela Salantera (1810–1883) teren tego cmentarza w latach 90. XX wieku ogrodzono, prace nad jego uporządkowaniem trwają także w latach 20. XXI wieku – przyp. red.)

W zaułku Synagogi stoi też druga synagoga. Jej wierni oddzielili się w 1870 roku od głównej gminy żydowskiej i zbudowali swoją synagogę w 1893 roku. Gmina ta nosi nazwę „Adass Jisroel” (Adats Isroel, co znaczy Gmina Izraela), jej wyznawcy bardzo ściśle przestrzegają wszystkich nakazów religijnych. Przed zbudowaniem własnej synagogi zwolennicy nowego nurtu wynajmowali pomieszczenia na nabożeństwa. (Obecnie dawny zaułek Synagogi nie istnieje. Znajdował się na północ od ulicy Krasnooktiabrskiej między Leninskim Prospektem a ulicą Żaglową – przyp. red.)

Żydzi w Królewcu do początku XIX wieku byli pozbawieni wszelkich praw politycznych. Do handlu i rzemiosła dopuszczano ich z wielkimi ograniczeniami. Dopiero w 1808 roku Żydzi otrzymali równe prawa z innymi stanami. Liczba ludności żydowskiej Królewca w 1802 roku wynosiła 854 osoby, czyli 0,6% całej ludności miasta, liczącej wówczas 50 tys. Powszechny spis ludności w 1890 roku odnotował, że liczba Żydów w Królewcu wzrosła do 4 tysięcy, co stanowiło już 2,5% całej ludności miasta.

W zaułku Synagogi w domach nr 7, 8, 10 mieści się utworzone w 1892 roku Królewskie Technikum Budowlane (Königliche Baugewerkschule). Jest to szkoła zawodowa, kształcąca w następujących specjalnościach: 1. Pierwsze umiejętności w budownictwie, podstawy teoretyczne, na których uczniowie mogą rozwijać swoją wiedzę. 2. Wykorzystanie środków budowlanych, umiejętność wyboru placu budowy, prowadzenie negocjacji, kierowanie całym kompleksem budowy. 3. Przygotowanie pracowników technicznych różnego szczebla i profilu. Technikum podlega Zarządowi Królewskiemu. Ma cztery klasy, okres nauki wynosi pół roku. Zarządowi Królewskiemu podlega także Królewska Prowincjonalna Szkoła Sztuki i Rzemiosła (Königliche Provinzial-Kunst- und Gewerkschule), mieszcząca się przy Magisterstraße 55. W szkole tej uczy się przyszłych rzemieślników podstaw rysunku. Założono ją w 1790 roku i początkowo nazywała się Szkołą Sztuki i Rysunku (Kunst- und Zeichenschule). Była wielokrotnie reorganizowana, ostatni raz w 1855 roku. Obecnie planowana jest budowa nowej połączonej szkoły budowlanej pod adresem Tragheimska ulica Prochowa 17 (Tragheimer Pulverstraße). (Szkołę rzeczywiście zbudowano w 1897 roku na rogu Tragheimskiej Prochowej i nowej Schönstraße, obecnie adres tego budynku to ulica Generała Sommera 27 – przyp. red.)

Pierwsza ulica biegnąca na zachód, równolegle do głównej ulicy Vorstadtu, nazywa się Kościaną (Knochen Straße, obecnie ulica Sierpuchowska). Most o tej samej nazwie (Knochen brücke) łączył, zanim zasypano Rów Okrężny, Bliższy Vorstadt z Dalszym.

Tam, gdzie ulica Kościana przecina się obecnie z Cesarską, znajduje się fabryka tytoniu Grosskopfa (Großkopfsche Tabaksfabrik).

Na zachód od ulicy Kościanej i równolegle do niej, gdzie dawniej była łąka, na której składowano dębowe deski do wyrobu beczek (Klappholz), wytyczono teraz nową elegancką ulicę Łąka Składowa (Klapperwiese, nadal nazywa się Składowa – przyp. red.)

Pewne wyobrażenie o urokach tutejszej przyrody daje nam nazwa zaułka Wyspa Wenecja (Insel Venedig, tak, właśnie tak się nazywał aż do fatalnych lat 40. XX wieku). Niegdyś ten fragment Vorstadtu rzeczywiście był wysepką wśród tutejszych bagien.

Biegnąca równolegle do Pregoły i wychodząca od zachodu pod kątem prostym na Vorstadtską obecna ulica Dworcowa (Bahnhofstraße), a ściślej jej wschodnia część do Składowej, była dawniej zaułkiem Rymarskim (Vorstädtische Sattler Gasse), gdzie stał dom, w którym urodził się Immanuel Kant. Znajduje się tu muzeum bursztynu firmy „Stantien i Becker” (Bernsteinmuseum der Firma Stantien & Becker. Obecnie to wschodnia część ulicy Portowej, gdzie zachował się ten budynek, lepiej znany dziś jako „Manufaktura Bursztynu”. W połowie lat 20. XXI wieku, będąc potencjalnie niewątpliwą ozdobą dzielnicy, nadal stoi opuszczony – przyp. red.)

Jeśli we wschodniej części Vorstadtu wyjdziemy na brzeg Pregoły, trafimy do dzielnicy składów Kneiphofu, czyli do dawnej Kneiphofskiej Łasztowni (Kneiphöfische Lastadie). Przy nabrzeżach trwa załadunek i rozładunek statków. Na przeciwległym brzegu takie samo ożywienie panuje w Łasztowni Altstadtu. Zwracają tu uwagę liczne dawne wagi miejskie (Vorder-, Mittel-, Ostliche und Westliche Hinterwage). Obecnie wynajmuje się je jako składy. Obok po pożarze w 1887 roku odbudowano Dwór Popiołowy (Aschhof). W dawnych czasach, gdy popiół był jeszcze w Królewcu ważnym przedmiotem handlu, był on punktem kontrolno-sprawdzającym. Urzędy i służby obsługujące wozy handlowe i takie punkty kontrolne nazywano lennami, a pracujących w nich urzędników – lennikami. Takimi byli również ważnicy. Terminologia ta sięga czasów, gdy mieszczanie mieli jeszcze prawo do noszenia broni, a stanowiska te rada miejska przydzielała wyłącznie w zamian za służbę wojskową.

Ulica Składowa w części południowej wychodzi na Plac Dworcowy (Bahnhofsplatz) przed Dworcem Wschodnim i Południowym (Ost- und Südbahnhof). Cały ten teren, gdzie obecnie znajdują się dworce, jeszcze kilka dziesięcioleci temu był zabagnionym obszarem. Ograniczała go grobla z posadzonymi na niej wierzbami, zwana Groblą lub Ścieżką Filozofów (Philosophendamm oder Philosophengang). Do jej budowy wykorzystano kolosalne ilości gruzu i popiołu, które pozostały po katastrofalnym dla Vorstadtu pożarze w 1811 roku. Dlatego, jak wspomniano wyżej, nieoficjalnie Groblę Filozofów nazywano w mieście „groblą łez”.


Grobla Filozofów

Grobla Filozofów na mapie z 1815 roku. Kolorem czerwonym zaznaczono Groblę Łez.

Wersja, jakoby otrzymała ona swoją nazwę dlatego, że cienista ścieżka na niej była ulubionym miejscem spacerów Immanuela Kanta, nie znajduje potwierdzenia. Rzecz w tym, że grobla otrzymała nazwę na długo przed narodzinami słynnego filozofa.

(Rzeczywiście, według danych przytoczonych przez G. Karla, toponim Łąka Filozofów (Philosophenwiese) pojawił się już w 1648 roku – red.) Na planie miasta z 1815 roku Grobla Filozofów opasuje całe vorstadtskie bagno, ciągnąc się wijącą linią od fortu Friedrichsburg na północy do ulicy Starosadowej (Alter Garten, obecnie zachodnia część ulicy Bagrationa) na południu, gdzie dochodziła wówczas do Bramy Brandenburskiej (Brandenburger Thor). Po osuszeniu bagna, które otaczała Grobla Filozofów, i budowie dworców pozostały z grobli dwa fragmenty: na południu zaułek prowadzący do wachlarzowej parowozowni przy Dworcu Południowym, na północy – odcinek wschodniego brzegu dawnego Rowu Okrężnego przed mostem Kolejowym.

Naprzeciwko północnego skrzydła Dworca Wschodniego, przy wieży ciśnień, znajduje się stacja obserwacyjna Królewskiego Pruskiego Instytutu Meteorologicznego (Beobachtungsstation des Königlich preußischen meteorologischen Institutus). W Berlinie obserwacje pogody prowadzono od 1827 roku w miejscowym obserwatorium. W 1887 roku w Królewcu utworzono własną stację meteorologiczną pod kierunkiem specjalnie wyznaczonego urzędnika, która początkowo mieściła się w Ogrodzie Botanicznym (Botanischen Garten) na Neuroßgarten (Neuroßgarten), a od 1889 roku – w obecnym budynku.

Na północny zachód od zabudowań dworcowych, bezpośrednio nad Pregołą, w otoczeniu szerokich fos stoi fort Friedrichsburg. Założył go w 1657 roku Wielki Elektor (Großer Kurfürst Friedrich Wilhelm, 1620–1688), by zastraszyć nieposłusznych mieszkańców Kneiphofu. W 1671 roku na jego terenie zbudowano niewielki kościół, który do 1816 roku służył jako garnizonowy. Później na nabożeństwa dla wojska używano kościoła zamkowego. Twierdza Friedrichsburg, otoczona wałami ziemnymi, tworzy czworobok. Do 1825 roku fort służył jako więzienie wojskowo-cywilne. Tu, jeszcze jako młody porucznik, w latach 1780–1781 odbywał roczną karę nałożoną na niego przez Fryderyka Wielkiego (Friedrich der Große, 1712–1786) przyszły słynny feldmarszałek Yorck (Johann David Ludwig Graf Yorck von Wartenburg, 1759–1830). W 1852 roku zgodnie z nowoczesnymi wymogami fortyfikacji zbudowano mury i piękną bramę ozdobioną czterema wieżami. Obecnie fort służy do przechowywania mienia wojskowego.

DALSZY VORSTADT

Do Dalszego Vorstadtu (Hintere Vorstadt) należy teren między Rowem Okrężnym – na północy, dzielnicami Haberberg i Alter Garten (Haberberg und Alter Garten) – na południu, Starą Pregołą (Alter Pregel) – na wschodzie oraz dworcami z ich torami dojazdowymi – na zachodzie.

Główną ulicą dzisiejszego Dalszego Vorstadtu jest biegnąca dalej przez jego teren Vorstadtska (Hintere Vorstadt). Kończy się ona na skrzyżowaniu z ulicą Starosadową (Alter Garten) i Unter Haberberg (Unter Haberberg, obecnie obie są częściami ulicy Bagrationa). Równolegle do Vorstadtskiej ciągną się na wschodzie zaułek Nowej Grobli (Neue Damm Gasse, obecnie południowa część ulicy Nowy Wał), a na zachodzie ulica Kościana (Knochen Straße, obecnie ulica Sierpuchowska).

Jeszcze w połowie XIX wieku większą część powierzchni tego kneiphofskiego przedmieścia zajmowała łąka, której środkiem był folwark (Vorwerk), założony jeszcze w czasach zakonu krzyżackiego. Na tym folwarku mieszkał strażnik pól (Karwan- oder Kandisherr, co w przekładzie na rosyjski znaczy „dowódca placówki” albo „kapuściany lord” – przyp. red.)

Naszą wędrówkę po tej części miasta zaczniemy od składu soli (Salzmagazin) nad brzegiem Pregoły. Skład to długi, wąski budynek na dawnej Nowej Grobli (Neuen Damm), będący własnością królewską.

Do dziś służy on do przechowywania dużych zapasów soli. Na zachód od niego leży Łąka Solna (Salzwiese), wykorzystywana do składowania nie tylko soli, ale też materiałów budowlanych.

Wśród budynków tworzących zachodnią granicę Łąki Solnej na wzmiankę zasługuje Miejska Łaźnia Ludowa z natryskami (Städtische Volksbrausebad), otwarta w 1895 roku. Zakład ten utworzono specjalnie dla ubogich, którzy za grosze mogą tu skorzystać z prysznica i ciepłej kąpieli.

Zaułek Nowej Grobli ciągnie się od Pregoły na południe, przecina Rów Okrężny i biegnie dalej za nim. Nowa Grobla, od której zaułek wziął nazwę, nazywała się dawniej Milionową (Millionendamm). Przy jej budowie wykorzystano to, co pozostało z Vorstadtu po pożarze w 1769 roku, który przyniósł milionowe straty. Do tej ulicy od zachodu przylega ozdobnie zazieleniony trójkątny plac, dawniej zwany Jarmarcznym (Jahrmarktsplatz, obecnie skwer przed gmachem Kaliningradzkiego Kolegium Rybołówstwa Morskiego przy ulicy Krasnooktiabrskiej, a prościej – „morechodki”). Plac powstał w 1811 roku, gdy miasto zaczęło zagospodarowywać pustą do tego czasu bagnistą łąkę. W święto Świętego Jana (Johannistag, Johanni, Johannisfest. Dzień przesilenia letniego, dawniej Letnie Boże Narodzenie – święto ku czci narodzin Jana Chrzciciela, obchodzone 24 czerwca) odbywały się na nim wielkie jarmarki, przeniesione obecnie na Targ Bydlęcy (Viehmarkt, przy Moście Wysokim na Haberbergu), a dawny Plac Jarmarczny stał się częścią ulicy Cesarskiej (Kaiserstraße).

Południową granicą Placu Jarmarcznego jest Miejski Zespół Gimnastyczny (Städtische Turnanstalt). Myśl, by uczynić naszą młodzież silną i odporną na wszelkie przeciwności, dojrzała po nieudanej wojnie z Francją w latach 1806–1807.

Zainspirowani osiągnięciami berlińskiego „ojca gimnastyki” Jahna, również w Królewcu postawiono na ćwiczenia gimnastyczne. W 1815 roku dużą salę Królewskiego Domu Sierot przekształcono w salę gimnastyczną, wyposażając ją w odpowiedni sprzęt.

Latem zajęcia prowadzono na świeżym powietrzu. Potem był okres, gdy gimnastyka wyszła z mody, a nawet straciła finansowanie ze skarbu państwa. Doprowadziło to na długie lata do zamknięcia sal i placów gimnastycznych. Dopiero w 1842 roku zakaz zniesiono i otwarte place znów zaczęły rozkwitać. W 1840 roku w Dworze Biskupim (Bischofshof) otwarto salę gimnastyczną, a po utworzeniu w 1842 roku Męskiego Związku Gimnastycznego (Männer-Turnverein, wariant – nie związek, lecz klub – przyp. red.) krąg osób uprawiających gimnastykę znacznie się poszerzył. Wkrótce placów, którymi dysponowali entuzjaści gimnastyki, zaczęło brakować i do ćwiczeń zaczęto używać nawet Sali Moskiewskiej na zamku (Moskowitersaal). Nadprezydent szybko jednak tego zakazał, ponieważ skoki gimnastyków wywoływały drgania sklepienia kościoła zamkowego (Schloßkirche).

Wówczas magistrat zaproponował miejsce pod budowę zespołu gimnastycznego w Vorstadcie, tam, gdzie znajduje się on do dziś. Wszystkie prace, rozpoczęte w 1844 roku, ukończono jesienią 1846 roku. W 1858 roku miasto wykupiło wszystkie tutejsze budowle sportowe. Po wprowadzeniu zajęć gimnastyki we wszystkich szkołach i tej sali zaczęło brakować. Zaczęto budować nowe sale gimnastyczne i obecnie jest ich siedem. Ósma sala dla gimnazjum Kneiphofu zostanie zbudowana obok katedry na północnym brzegu miasta-wyspy, gdzie obecnie znajduje się Dwór Biskupi. Męski Związek Gimnastyczny buduje też własną salę przy ulicy Królewskiej 72 (König Straße), ale budowa ta, rozpoczęta 26 czerwca 1892 roku, nie jest jeszcze ukończona. (Obecnie w tym miejscu znajduje się znana „Kreuz-Apotheke”; widocznie coś w związku z budową własnej sali poszło nie tak – przyp. red.)

Budynki Miejskiej Gazowni (Städtischen Gasanstalt) graniczą z Miejskim Zespołem Gimnastycznym przy Placu Jarmarcznym od południa i zachodu. – Do 1731 roku w Królewcu nie było oświetlenia ulicznego. Zamożni ludzie chodzili nocą po mieście w towarzystwie służby z płonącymi pochodniami. W 1686 roku władze oficjalnie zakazały używania pochodni, a w 1704 roku dodatkowo potwierdziły swój zakaz kolejnym rozporządzeniem. Teraz każdy mieszczanin musiał mieć latarnie olejne.

W 1731 roku władze postanowiły oświetlić całe miasto latarniami olejnymi. W planie było ustawienie ponad tysiąca dwustu. Część latarń wieszano na wysokich drewnianych słupach, część – na łańcuchach na wysokości pierwszych pięter (drugich pięter w tradycji rosyjskiej – przyp. red.) domów.

Na początku XIX wieku w Królewcu zaczęto wprowadzać oświetlenie gazowe. Pierwszym miastem w Niemczech, w którym zastosowano gazowe oświetlenie ulic, był Hanower w 1826 roku, za nim w 1828 roku poszedł Berlin. W Królewcu na dzień 13 listopada 1852 roku było 720 latarń gazowych. Gaz przechowywano w dużych zbiornikach – gazometrach, skąd podziemnymi rurami rozchodził się po całym mieście. W 1894 roku miejskie gazownictwo zużyło 18 608,5 tony węgla kamiennego, z którego wytworzono: 5 563 912 metrów sześciennych gazu, 12 966 500 kilogramów koksu, 392 550 kilogramów popiołu grubego, 416 000 kilogramów popiołu drobnego, 894 350 kilogramów smoły.

Od południowej strony Gazowni biegnie ulica Jerzego (Georg Straße, obecnie – Kazańska), która zaprowadzi nas od zaułka Nowej Grobli na Vorstadtską. Nazwę nadał ulicy znajdujący się tu szpital Świętego Jerzego (St. Georgenhospital).

Zbudowano go na starej Grobli Korynckiej (Corinthen Damm), jeszcze wcześniej zwanej Rowami Umarłych (Toten Gräber). Przez wieki szpital należy do Altstadtu. Wielki mistrz zakonu krzyżackiego Werner von Orseln (Werner von Orseln, ok. 1280–1330) w 1329 roku podarował mieszczanom Altstadtu ziemię pod budowę szpitala, w którym mieli przebywać wszyscy trędowaci Sambii. Szpital nazwano imieniem Świętego Jerzego – patrona niemieckiego rycerstwa. Jego znaczenie społeczne znacznie jednak spadło, gdy w Löbenichcie w 1531 roku zbudowano nowy szpital. Wtedy szpital w Vorstadcie stał się schronieniem dla ubogich i chorych wyznawców konfesji ewangelickiej. Za niewielką rentę szpital zapewniał ubogim dożywotnie utrzymanie i ogrzewane mieszkanie (czyli pełnił funkcję przytułku). Takie przeznaczenie szpital Świętego Jerzego zachował do naszych dni. Obecnie przebywa w nim 70 mężczyzn i kobiet. Zabudowania szpitala trawiły niszczycielskie pożary w latach 1455, 1520, 1775, 1811. Obecnie teren szpitala tworzy zamknięty czworobok, odgrodzony od ulicy płotem. Pośrodku dziedzińca stoi posąg konnego rycerza – Świętego Jerzego zabijającego straszliwego smoka. Z napisu na postumencie wynika, że rzeźbę ustawili małżonkowie Henschowie w 1844 roku.

Dawniej szpital miał własny kościół, stojący pośrodku dziedzińca. W 1811 roku spłonął i nie został już odbudowany. Nowe miejsce do kazań pojawiło się przy szpitalu dopiero w 1894 roku, kiedy przy ulicy Gimnastycznej (Turner Straße), na południe od Placu Jarmarcznego, zbudowano nowy gmach przytułku. Środki na nową budowę pojawiły się po sprzedaży starych budynków szpitala Zarządowi Kolei Wschodniej pod budowę w ich miejscu nowego gmachu. (Budynki szpitala częściowo się zachowały i są użytkowane przez szkołę morską. Później obok zbudowano budynki, które również weszły w skład szkoły – przyp. red.)

Część pieniędzy przeznaczonych na nową budowę towarzystwo kolejowe wykorzystało na budowę gmachu dyrekcji (zachował się przy Leninskim Prospekcie 111–117 – przyp. red.)


Przetłumaczono z języka rosyjskiego przy pomocy AI (Claude, Anthropic), październik 2026 r.